Grzyby - niezwykłe mistyczne przeżycie, bardzo przyjemne. Mimo że brałem pierwszy raz to czułem się tak jakby to była dla mnie codzienność. Do tego skutki zazywania nie są straszne. Nie da sie od nich uzależnic ani nadużywać.Chociaz kto wie, ja na pewno bym nie mogl.
Opioidy - tego błogostanu jaki jest po opio nie da sie opisać. Z minusów jest to że łatwo sie wjebać i oprocz tego ze stracimy zdrowie i szacunek bliskich osob to jest to w koncu dość drogi sport
DXM - deks jest fajny ale tylko na jednorazowe przygody. Gdy sie go naduzywa robi totalna sieczke z mózgu. Psycha siada po prostu
MDMA - Co tu gadać, to trzeba sprobować. Czyste szczęście
BDO - nie podchodzi mi to, nie podoba mi sie faza bo jest taka mocno alkoholowa, Może GBL jest warty spróbowania ale na pewno nie warto męczyć wątroby budyniem
Dzięki tym pierwszym nabrałem respektu do śmierci oraz szacunku dla życia.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
09 lipca 2021igla83 pisze: @StanislawZoneLol Gdyby cię tak jeszcze pisać po polsku nauczyły
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
