Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Skończyło się na tym, że aktualnie używam jej tylko na wielogodzinnych festiwalach muzycznych do zabicia bólu stóp i ogólnego zmęczenia organizmu. Przeciwbólowo 300mg kody to jest kosa, dlatego nie żałuję, że kiedyś spróbowałam opio. Wyobraźcie sobie że macie sytuację życia i śmierci i żaden ibuprofen czy ketoprofen nie jest w stanie wam pomóc, a nie macie dilca od ketaminy. Wtedy wystarczą dwa syropy thio (150mg to dla mnie zawsze za mało na epickie bóle) i boom! Znieczulenie na siedem godzin.
M, Oksy, fent i wszystkie słabsze
Mi tlen zastąpiłaś.
Po Tobie
Duszę się w sobie.
Anarchia,zamęt
I nieład w głowie
,, euforię sedacyjną''. Jest całkiem inna niż po ketonach. Cieszę się nie żeby coś działać słuchać muzyki itp. tylko żeby położyć się i odprężyć, czując że wszystko jest ok, że wszystkie błędy w życiu zostały wybaczone... Na tym opiera się zgubne działanie opio... Zamiast myśleć jak ułożyć sobie życie, wykorzystać studia, ładną pogodę, spotkać się z kimś moje myśli są całkiem wypaczone. Mimo, że myślę o wielu rzeczach najważniejsze dla mnie jest ogarnięcie fentanylu i morfiny aby przebić się przez bunorfin, który objawy fizyczne skręta niweluje do 0, lecz psychika podpowiada to nie to, daj mi kopa! I życie za każdy strzał dający kopa odda kopem w dupę do potęgi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
