Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 1762 / 591 / 0
Okej, byłem po DXM kilka miesięcy komarem rozgniecionym na szybie kasku jakiegoś motocyklisty, byłem świadomością uwięzioną w imadle wielkości długości Plancka, na skraju pewnie większość z Was była.

Ale czy zdarzyło Wam się kiedyś tak zdeksić, aby wkręcić sobie bycie kimś innym? W skrócie zjadłem 300mg, tripowałem mając chore jazdy, po 30min dorzuciłem 210, po kolejnej godzinie jeszcze 300 - łącznie 810mg.

Po urwanym filmie i bardzo chorej jeździe, którą jeśli kiedyś opiszę, wyjdzie przezabawny, przekomiczny trip report, "przykleiłem się" z powrotem i rozkminiłem w końcu, że zjadłem DXM (od pierwszej 300-tki nie pamiętałem co ćpam XD jakoś mi się skleiło że jem bezpieczne cukierki dające fazę, które społeczeństwo akceptuje bardziej niż alko i fajki).
Po rozkminieniu tego co zjadłem, momentalnie wkręciłem sobie że jestem trzeźwy. Niestety miałem jeszcze ***** życia.

Poszedłem do lustra, widziałem swojego ziomka, na zdjęciach jego z kimś innym czułem, że to ja XD
Wykonywałem czynności, które zazwyczaj on robi i byłem bliski zadzwonienia do jego znajomych rozmawiać o jego sprawach. Całość trwała około dwóch godzin i sporo rzeczy jest nie do opisania.

Zdarzyło się Wam coś podobnego? Totalna wkrętka i wyrobienie sobie w 100% działających struktur osobowości na czas tripa. Dodam, że nie mam DID ani nic podobnego. Byłbym gotów wtedy założyć się o całe swoje życie i całą swoją (jego XD) rodzinę, że ja to ja (on).
  • 236 / 32 / 0
Nieraz czułem się inną osobą. czułem że jestem w jej ciele, robie ruchy tak jak on/ona, wyglądam jak on/a, nawet własny nos widziałem z przekonaniem, że ta osoba tak właśnie widzi swój. Ale raczej trwało to krócej - do kilku minut. I nie w lustrze.
  • 1290 / 367 / 0
Mozesz bardziej przyblizyc to co pisales na poczatku tj "Okej, byłem po DXM kilka miesięcy komarem rozgniecionym na szybie kasku jakiegoś motocyklisty, byłem świadomością uwięzioną w imadle wielkości długości Plancka", czy miales jakies stany przez kilka miesiecy?
  • 1762 / 591 / 0
Było to jakieś 3-4h zerwania kontaktu z rzeczywistością, blackoutem, D-hole czy breakthrough, nazwij to jak chcesz, ale z mojej perspektywy trwało to co najmniej miesiąc lub dłużej, zacząłem liczyć atomy z których się składam i dotarłem do kilku milionów. Oczywiście na 99,(9)% mój mózg aż tak nie zagiął subiektywnie pojmowanej rzeczywistości, a po prostu miałem kilka wspomnień kiedy liczyłem losowe liczby pewnie 100, 1000, 10000, itd, a potem mój mózg to poskładal w całość i odczuł jako kilka miesięcy XD

jeśli chcesz jak wrócę do domu mogę spisać cały raport tutaj, jak się spodoba podrzucę na Neurogroove
  • 239 / 51 / 0
dysocjacja w wersjii: przezylem kazde mozliwe zycie, znam kazdy mozliwy bol od skretu po heroinie, po strate rodziny bankructwo, wszystko
znam kazda przyjemnosc: rozpierdalanie kazdej kasy, wciaganie koksu, ruchanie i szlugi, fentanyl iv. stabilne szczesliwe zycie
deks DAJE WSZYSTKO WIEC TO WZIALEM, JESTEM TAK ODKLEJONY PRZY LUDZIACH ZE NIE POMOZE alpra, POZDRO Z NIEBA
ja nawet nie chodze
ja latam
  • 413 / 26 / 0
Ja nieraz na fazie sluchajac muzyki,wkrecam sobie ze jestem pianista i ze ja to gram.Po prostu mnie to ciekawi i to moje niezrealizowane marzenia.
  • 516 / 110 / 7
Próbowaliście świadczyć Yogę na DXM? W każdym razie polecam 🧘‍♂️
  • 2532 / 602 / 0
Nie czułem że jestem w ciele innej osoby ale nie raz po kolei przywołując w głowie twarze różnych osób które znam czułem że jestem każda z tych osób, wszystko w otoczce ogromnej miłości do każdego z nich nawet osób których nie do końca lubię.I jest w tym dużo prawdy ;).Jestesmy wszystkim, wszystko jest jednym. Podobno po salvii, która też jest dysocjantem ludzie stają się przemiotami, więc tak.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2532 / 602 / 0
Zmieniam zdanie,czułem że jestem dosłownie inną osobą :)
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Miałem to jak pierwszy raz wziąłem dexa, to był taki jakby półsen i w tym półśnie byłem jednym ze znajomych, zacząłem mysleć jak on, zachowywać się jak on i nagle zacząłem co chwilę zmieniać osobowość na innych ziomków, znanych i wyobrażonych, wszyscy oni byli z jakiegoś półświatka ćpuńskiego, jacyś dilerzy poskładani ze znanych twarzy znanych mi ćpaczy, dziwne uczucie, empatia level hard
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.