Dodatkowo niech ktoś powie, czy działa zapobiegawczo na stany lękowe.
Chyba, że mówimy o zniesieniu lęków przez lobotomię.
Czasami neuroleptyki są stosowane jako leki nasenne w ciężkich przypadkach, m.in. dlatego, że lekarze boją się zapisywać bardziej uzależniające środki.
*no i na detoksach, kiedy trzeba pacjenta spacyfikować czymś innym niż bzd i szybciej działającym niż antydepresanty
29 marca 2020WALLSTREET pisze: Ma ten lek jakieś rekreacyjne działanie?
Dodatkowo niech ktoś powie, czy działa zapobiegawczo na stany lękowe.
Odradzam zawsze wszystkim te badziewie. nawet jak już po tym gównie uśniesz to wstaje się niewyspanym, zmęczonym i wogóle zmordowanym. Z moich obserwacji wynika że maksymalnie 2/10 użytkowników tego 'gówna' (bo lekiem nie nazwe) jest choć trochę usatysfakcjonowana z działania jego.
BTW, takie archaiczne, kretyńskie pseudo leki dawno powinny być stopniowo wycofywane z farmakologii, w 90 % przypadków nie ma najmniejszego sensu stosowania czegoś co na nic za bardzo nie pomaga a jedynie daje mnóstwo uboków i nerwów.
Działanie rekreacyjne? Nie ma mowy o czymś takim przy chlorze. Ma on działanie anty-rekreacyjne i bardzo znikome farmakologicznie, z tych co brałem gorszy chyba tylko rysperydon
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
