Dodatkowo niech ktoś powie, czy działa zapobiegawczo na stany lękowe.
Chyba, że mówimy o zniesieniu lęków przez lobotomię.
Czasami neuroleptyki są stosowane jako leki nasenne w ciężkich przypadkach, m.in. dlatego, że lekarze boją się zapisywać bardziej uzależniające środki.
*no i na detoksach, kiedy trzeba pacjenta spacyfikować czymś innym niż bzd i szybciej działającym niż antydepresanty
29 marca 2020WALLSTREET pisze: Ma ten lek jakieś rekreacyjne działanie?
Dodatkowo niech ktoś powie, czy działa zapobiegawczo na stany lękowe.
Odradzam zawsze wszystkim te badziewie. nawet jak już po tym gównie uśniesz to wstaje się niewyspanym, zmęczonym i wogóle zmordowanym. Z moich obserwacji wynika że maksymalnie 2/10 użytkowników tego 'gówna' (bo lekiem nie nazwe) jest choć trochę usatysfakcjonowana z działania jego.
BTW, takie archaiczne, kretyńskie pseudo leki dawno powinny być stopniowo wycofywane z farmakologii, w 90 % przypadków nie ma najmniejszego sensu stosowania czegoś co na nic za bardzo nie pomaga a jedynie daje mnóstwo uboków i nerwów.
Działanie rekreacyjne? Nie ma mowy o czymś takim przy chlorze. Ma on działanie anty-rekreacyjne i bardzo znikome farmakologicznie, z tych co brałem gorszy chyba tylko rysperydon
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
