Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 1067 / 206 / 0
Czy to opiaty, stymulanty czy alkohol, wszystkie używki mają ten wspólny mianownik, prędzej czy później prowadzą do ciągu. Zabawa się skończyła. Dostrzegamy jak spływa po nas krew, z ran zadanych przez kolce róży, której kwiatem byliśmy zaślepieni. Już wiemy,że zajechaliśmy organizm i straciliśmy wolność.
Ludzie to takie zapętlone stworzonka, codziennie powtarzamy te same czynności. Już nawet nie sama substancja, a cały rytuał uzależnia i staje się naturalnym elementem dnia, jak jedzenie i sranie. Lecą dni, lata, zęby. A na dobrą sprawę, to oczyszczony po przerwie spróbuje coś, czemu poświęciłem się na długi okres to jednorazowo w ogóle mnie nie kręci.
Moje cugi
Spoiler:
A Ty w jakim ciągu byłeś/ aś? Czy myślisz podobnie jak ja, że ciąg to punkt krytyczny dla drugs usera?
Może jakieś metody na wyjście z owego?
Jesteś aktualnie w ciagu? Może masz ochotę zdać relacje na bieżąco z datowaniem i komentarzami?
Kto kogo bardziej wciąga, Ty kreski, czy kreski Ciebie? :nos:
I don't do drugs. I am drugs.
  • 294 / 11 / 0
Zastanawiałem się co u Ciebie,
Ja bym chciał być w ciągu na chwilkę, bo wydaje mi się że pozbawiłbym się złudzeń co do dragów, miał jasno zdefiniowane problemy, tak jakoś wydaje się że było by łatwiej, a tak mam ciągle jakiś niedosyt i iluzje i nie wiem co ze sobą zrobić.

Najdłuższy ciąg w życiu jaki miałem to 2 tygodnie na gblu i po tym zapaliła mi się lampka i butla stała grzecznie, jak brałem masę stimów to się przejadłem i je znienawidziłem i pewnie z 5 lat to obrzydzenie się utrzymywało. Ostatnio morfina często leci i to jest podstępne gówno bo ciężko mi to znienawidzić, ale jak mój rakowiec odejdzie to będzie łatwiej. A teraz coś zaczynam marzyć o stimach z powrotem i chciałbym się zniszczyć tak trochę, żeby mi się przestało wydawać że to fajne..

Nie wierzę że mógłbym brać w ciągu rocznym cokolwiek, zbyt szybko włączyła by się lampka że czas spierdalać.
  • 641 / 98 / 0
alkohol, 3 dni, oprócz wyjazdów gdzie alkohol był 24/7 ale bez upodlenia. Stwierdziłem iż mam problem i poszedłem na AA potem na leczenie w ośrodku uzależnień, 3 razy w tygodniu po 2 h.
  • 407 / 41 / 0
Kilka ciagow kilkumiesiecznych z alkoholem, jeden tygodniowy z Tramalem z kilka na fecie po 3-5 dni i jeden z zielskiem ktory trwaly 3 dni.
  • 447 / 45 / 1
5 lat dzień w dzień synt kanna, 3 miesiące benzodiazepiny
Rozmyte kolory kończę, sorry...

Spoiler:
  • 5985 / 1237 / 43
Ja sam świadomie robię sobie gieblowe ciągi, a potem go odstawiam, na lajcie.
Miałem nawet ciągi na psychodelikach, kilkudniowe. Ostatni dzień to był bad trip.
Zdarzają się ciągi na alko, baclo, stimach, ale najgorsze były ciągi na syntetycznych kanna.
Ale z każdego ciągu da się wyjść.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
Nigdy nie bylem w ciagu na niczym . Jest to kompletne nieporozumienie kiedy nietrzezwosc staje sie nowa trzezwoscia . To substancja ma sluzyc tobie a nie ty substancji :uwaga:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.