04 marca 2017Uroboros pisze:Drodzy, z początkiem lutego odeszła nasza siostra Dewiantka, pisała na tym forum pod różnymi nickami. Teraz już jest spokojna, wolna od trosk i zwiedza wszystkie kolory tęczy na różowym jednorożcu. Pokój jej duszy.
07 kwietnia 2017Warszawiak pisze: chciałem się podzielić z wami bardzo przykrą wiadomością
właśnie zmarł profesor Jerzy Vetulani
myślę, że był również użytkownikiem tego forum
22 kwietnia 2017neesh pisze: Witam Was,
Z przykrością informuję że kolejny stały użytkownik forum odszedł od nas - Uriel1. Tuż przed śmiercią obchodził 23 urodziny. Nie chcę dywagować na temat przyczyn, wyników toksykologii jeszcze nie ma i nie wiem czy dostanę informację o ich wynikach. Niemniej jednak wiem, że tydzień przed śmiercią mówił mi że ma do przetestowania sampla Fu-F.
25 kwietnia 2017siwyzx9r pisze: Witam
,,herobrine,, odszedł 23.04.2017 pogrzeb w czwartek 27.04.2017 9.30 to jego stary nick , jakiś czas temu zmienił na nowy.
26 maja 2017kfs pisze: opiofan nie żyje. [*]
Właśnie wróciłem z pogrzebu, więc pomyślałem, że już można oficjalnie o tym wspomnieć.
29 czerwca 2017Reisende pisze: bele nie żyje
22 lipca 2017Doktor_Koziełło pisze: Swojego czasu ok 2006 r aktywnym członkiem forum HR był jezus_czarnuch. Miłośnik stymulantów i makowin. Ziomek z mojego miasta, osiedla. Teraz tak sobie przypomniałem, bo zmarł 2 lata temu. Człowiek wykształcony, uzdolniony artystycznie (wyknywał kusze, noże i podobne gadżety). Polubił fentanyl, mówił, ze tańszy i lepszy niż hera. Przesadził trochę, sąsiadów zaalarmował smród rozkładających się resztek. Zostawił po sobie niesamowita kolekcję noży, kusz i łuków. Dokładnie 2 lata temu to było.
10 sierpnia 2017Virus0 pisze: W połowie lipca umarł Grentoo. Najprawdopodobniej złoty strzał. Był kilka dni po zrezygnowaniu z Monaru, wyrzucony z domu. Od roku było z nim coraz gorzej, kto go znał ten wie że jadł wiadro antydepresantów co ranek. Obstawiam że to świadoma decyzja po wielu nie udanych próbach leczenia.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
