Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Zablokowany
Posty: 985 • Strona 87 z 99
  • 2372 / 57 / 0
29 czerwca 2017Procent pisze:
Czyli można powiedzieć, że tętnił życiem.
SKISLEEEEEEEEEEEEMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM %-D %-D %-D %-D


"mial byc krolem dopow,
hexen a nie koks,
nazywal sie mops
no i wyszedl KLOPS"
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 2116 / 631 / 0
Z rozżaleniem (zwłaszcza po pisaniu epitafium przez t.rydzyka!) , ale troszkę przywołuję do porządku; ja nie jestem zbyt surowym modem, nie wiem jednak jak reszta. ;-) Dość ciekawie się czyta posty o szacunku dla zmarłych; moim skromnym zdaniem z automatu nikt nie zasługuje na szacunek, zwłaszcza jeśli jego głównym osiągnięciem życiowym była po prostu śmierć w mniej codzienny niż zawał/wypadek samochodowy/samobój sposób.

Co do bele, to jeśli to faktycznie był tętniak po odwyku (tłumacząc z polskiego na nasze, ciśnienie na ćpanie mu rozpierdoliło beret, jak to nie było o nim to pardon; wczoraj czytałam posty), jak to przewinęło się na poprzednich stronach, to w cholerę szkoda i nawet przez moment poczułam coś w rodzaju smutku. Jeśli zaś przez własną głupotę zabiło go U-gówno, to raczej poczułam uznanie dla selekcji naturalnej. A mieszać U z obecnymi ketonami, jak to Duce zasugerował, to już w ogóle podniesienie ręki do bycia pretendentem do nagrody Darwina i ofiarą polskiej polityki i ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która jest kpiną i chyba nie ruszyła w ogóle z miejsca jeszcze od czasów kompotu, nie liczę tu modyfikacji o RCkach na plus oczywiście. I nie wiem, czy ruszy przez kolejnych parę lat...

Ale i tak mam mieszane myśli na widok jego nicku; meh, fu. Cóż, być zapamiętanym właśnie tak... Zgaduję, że to całkiem pieski los.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 137 / 29 / 0
Tego jak było naprawdę nigdy się nie dowiemy.

Ja już dwa razy U spuściłem w kiblu, ale dalej kusi. Teraz jednak to co sprzedają to jakieś gówno a nie U. Inne dawkowanie, mnie euforyczne i większa sedacja.

Ja tam o selekcji nie lubię mówić, bo to, że ktoś jest głupi to nie znaczy zaraz zasługuje na śmierć. Jednakże sądzę, że jak ktoś bawi się w mocne opiaty/opioidy to już zna ryzyko. Bez ryzyka nie ma zabawy.
Uwaga! Użytkownik Cry666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5035 / 893 / 0
Rip bele
  • 2969 / 251 / 0
Zabawne te podśmiechujki, ale chyba starczy.

Na początku myślałem że ktoś wkręca, ale po przeczytaniu paru stron wstecz zrobiło mi się szkoda gościa. Nigdy jakąś wielką sympatią go nie darzyłem, ani nie nawiązałem bliższego kontaktu, ot kolega na cześć-cześć, ewentualnie do wypicia piwka razem, ale to tyle (nie znałem go z rl). Widać było że miał spore problemy ze sobą, był zagubiony a wstąpienie w szeregi WM gdzie robił za szczura doświadczalnego tylko pogłębiło ten stan, do tego stopnia że nawet #mops ucierpiał. Zawsze jak przejeżdżałem przez jego miasto to się śmiałem wyobrażając jak psy spierdalają w popłochu na jego widok. Jednak teraz nie jest mi do śmiechu, nawet smutno mi się zrobiło, mimo że - jak wspomniałem - typs znałem tylko z postów na forum. Szkoda gościa, zwłaszcza że wyszedł po odwyku i miał drugą szansę z której nie zdążył skorzystać. Jeśli jednak przypadkiem (tzn przez własną głupotę i nieostrożność) przedawkował U to niech to będzie przestroga dla wszystkich walących "na oko" substancje z tak niewielkim marginesem błędu. Na oko to chłop umarł i w tym wypadku jest (może być) to prawda.

Rest in peace.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 3854 / 316 / 0
Jedno wiemy na pewno - mops nie będzie czekał pod Paczkomatem, niczym Hachiko na stacji Shibuya.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2372 / 57 / 0
Bardziej jestem ciekaw jednak o samopoczucie mopsa - stracil wlasciciela i mogl popasc w depresje. Rodzice zaczna karmic go kurkuma, wiec pewnie z tego wyjdzie, ale wiecie - roznie bywa.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 124 / 47 / 0
Swojego czasu ok 2006 r aktywnym członkiem forum HR był jezus_czarnuch. Miłośnik stymulantów i makowin. Ziomek z mojego miasta, osiedla. Teraz tak sobie przypomniałem, bo zmarł 2 lata temu. Człowiek wykształcony, uzdolniony artystycznie (wyknywał kusze, noże i podobne gadżety). Polubił fentanyl, mówił, ze tańszy i lepszy niż hera. Przesadził trochę, sąsiadów zaalarmował smród rozkładających się resztek. Zostawił po sobie niesamowita kolekcję noży, kusz i łuków. Dokładnie 2 lata temu to było.
  • 3244 / 553 / 0
22 lipca 2017Doktor_Koziełło pisze:
Swojego czasu ok 2006 r aktywnym członkiem forum HR był jezus_czarnuch
Człowiek wykształcony, uzdolniony artystycznie (wyknywał kusze, noże i podobne gadżety). Polubił fentanyl
Nie wiem czemu, ale czuję, że to był dobry człowiek. Pokój Jego duszy :-I
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1079 / 126 / 3
O kurwa poczytałem i nie zamówię żadnej Uli.
Zablokowany
Posty: 985 • Strona 87 z 99
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.