Było pierw sprawdzić, zamiast łyknąć i panikować że coś jest nie tak, zresztą ta panika za parę minut by ustąpiła od samego klona jakby zaczął działać.
Czy takie jedno razowe „strzały” mocno windują tolerke?
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Od siebie dodam, że sam przechodziłem z alpry na klona (fobia społeczna) i jestem zadowolony.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
26 lutego 2019Vratislav pisze: Masz mnóstwo opisów działania substancji na forum, w tym temat porównawczy bzd: doswiadczenia-wieloletniego-uzytkownika ... 43670.html.
Od siebie dodam, że sam przechodziłem z alpry na klona (fobia społeczna) i jestem zadowolony.
Żeby nie robić offtopu to faktycznie klon nieźle likwiduje fobie społeczną, jest specyficzny w działaniu i wydaje się w działaniu bardziej "naturalny" niż alpra. Choć to tylko złudzenie to człowiek czasem zapomina że tam w tle działa klon i załatwianie spraw i wszelkie interakcje przychodzą dużo łatwiej i sprawniej. Wiadomo, tolerka rośnie z każdą dawką, dlatego ja sam robię dni zerowe bo boje się odstawki jak ognia, nie chcę wracać do bagna, które kiedyś było.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
