Było pierw sprawdzić, zamiast łyknąć i panikować że coś jest nie tak, zresztą ta panika za parę minut by ustąpiła od samego klona jakby zaczął działać.
Czy takie jedno razowe „strzały” mocno windują tolerke?
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Od siebie dodam, że sam przechodziłem z alpry na klona (fobia społeczna) i jestem zadowolony.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
26 lutego 2019Vratislav pisze: Masz mnóstwo opisów działania substancji na forum, w tym temat porównawczy bzd: doswiadczenia-wieloletniego-uzytkownika ... 43670.html.
Od siebie dodam, że sam przechodziłem z alpry na klona (fobia społeczna) i jestem zadowolony.
Żeby nie robić offtopu to faktycznie klon nieźle likwiduje fobie społeczną, jest specyficzny w działaniu i wydaje się w działaniu bardziej "naturalny" niż alpra. Choć to tylko złudzenie to człowiek czasem zapomina że tam w tle działa klon i załatwianie spraw i wszelkie interakcje przychodzą dużo łatwiej i sprawniej. Wiadomo, tolerka rośnie z każdą dawką, dlatego ja sam robię dni zerowe bo boje się odstawki jak ognia, nie chcę wracać do bagna, które kiedyś było.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
