Nie mówię oczywiście o kotach naćpanych sajko, a o kotach jako towarzyszach na fazie. Ja raczej nie chcę tego sprawdzać. Nie lubię kotów. Mimowolnie.
Miałem chomika, aktualnie przeniósł się razem z bratem, więc już mi nie towarzyszy, ale wielokrotnie ćpałem w jego towarzystwie. Nie zajmowałem się nim jakoś szczególnie, więc nic specjalnego.
Kiedyś jak byłem na gieblu to mocno walił w klatkę.
Prawie go związałem.
Chociaż mogło być też tak, że na początku tripa wpierdalał mi się na kolana i (akurat wtedy) przeszkadzał. Jak go kilka razy postawiłem na podłogę to się obraził pewnie po prostu
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
30 października 2018VERBALHOLOGRAM pisze: Mi znajomy opowiadał jak za łebka zbakali kota dmuchając mu w pyszczek chmury skuna, a jak innym razem jarali to kot przychodził zaciekawiony. Ale to taka bardziej anegdota.
Już uprzedzam pytanie - nigdy jej nie zrobiłem krzywdy. Po prostu, zapamiętała te awantury w domu i wie czym to pachnie.
Musze koniecznie zrobić sobie z nią odlotowe foto i pochwalić się nią na Forum. Najlepsze tripy miałem z nią !
Jest taki wątek - zwierzęta domowe.
Dziwie się, że od dawna umarł.
Nie macie zwierząt >? Macie na pewno. 90% populacji ludzkiej ma jakiegoś pasożyta.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
