Nie mówię oczywiście o kotach naćpanych sajko, a o kotach jako towarzyszach na fazie. Ja raczej nie chcę tego sprawdzać. Nie lubię kotów. Mimowolnie.
Miałem chomika, aktualnie przeniósł się razem z bratem, więc już mi nie towarzyszy, ale wielokrotnie ćpałem w jego towarzystwie. Nie zajmowałem się nim jakoś szczególnie, więc nic specjalnego.
Kiedyś jak byłem na gieblu to mocno walił w klatkę.
Prawie go związałem.
Chociaż mogło być też tak, że na początku tripa wpierdalał mi się na kolana i (akurat wtedy) przeszkadzał. Jak go kilka razy postawiłem na podłogę to się obraził pewnie po prostu
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
30 października 2018VERBALHOLOGRAM pisze: Mi znajomy opowiadał jak za łebka zbakali kota dmuchając mu w pyszczek chmury skuna, a jak innym razem jarali to kot przychodził zaciekawiony. Ale to taka bardziej anegdota.
Już uprzedzam pytanie - nigdy jej nie zrobiłem krzywdy. Po prostu, zapamiętała te awantury w domu i wie czym to pachnie.
Musze koniecznie zrobić sobie z nią odlotowe foto i pochwalić się nią na Forum. Najlepsze tripy miałem z nią !
Jest taki wątek - zwierzęta domowe.
Dziwie się, że od dawna umarł.
Nie macie zwierząt >? Macie na pewno. 90% populacji ludzkiej ma jakiegoś pasożyta.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
