Bardziej irytuje fakt, że po 15-20 min stagnacja i chęć znów przybicia. Tu rozpoczyna się problem, bo zaczyna się ochota na wjazd, a co za tym idzie częste pukanie. Więcej towaru i żyły co raz to gorsze. No i tak naprawdę tylko poranny pierwszy strzał daje porządane efekty, dalej tylko podnosimy sobie ciśnienie. Przerwę robię, to za jakiś czas znów będzie bomba. Aha...., Ja Mam sprawdzone źródło teraz, a kiedyś jak Mi się całość nie rozpuściła ładnie w wodzie, to odrazu wypierdalalam to, bo to jakieś szkła itp. No, a ryzyko spore. To Moje doświadczenie
A znajoma miała orgazm.
Towar azja południowo wschodnia.
I jeśli gram w Polsce kosztuje tak jak mówicie 130zl to jest to za darmo.
To by wychodziło za jednego strzała jakieś 10zl. Nie chcę mi się w to wierzyć.
Pierwszy raz 50mg bez poprawiania bo się bałem i tylko na spróbę wziąłem. Po trzech tygodniach 70mg + 40mg po 3godzinach. Za trzecim razem tak samo.
Sam nie zapodawałem IV. Zawsze robił mi to kumpel, a ja jemu, ale nie próbowałem sam wstrzykiwać.
Za drugim razem zacząłem kaszleć przez 5 sekund, ale to ponoc normalne bo meta rozszerza oskrzela i organizm potrzebuje więcej tlenu nabrać, żeby wypełnić przestrzenie. Mocny rush i podniecenie i po 20 minutach utrzymuące sie podniecenie i mocny high przez 3-4h, jak poprawiłem to wjazd znów na 4-5h.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.