Szukanie po omacku leku na niezdjagnozowana chorobe to slaby pomysl szczegolnie ze wiekszosc moze Ciebie wjebac w niezle gowno na dluzsza mete.
To ja bym mogl powiedziec ze lecze sie ostatnie 15lat medyczna marichuana tylko nie wiem na co :D
Dobra, mniejsza ma dniach wrzucę materiały które tam były. Dobrze ze o tym piszesz. To bardzo ważne chociaż myślałem ze raczej wszyscy o tym wiedza jak stwierdził nero : /
Chociaż LSD właśnie używam głównie po to by się nacpac, THC właściwie tez to wszystkie opiaty benzodiazepiny i ogólnie wyciszacze pozwalają normalnie funkcjonować mimo aspergera. Zawsze mogę być trzeźwy (ostatnio cały czas jestem) ale jak długo... do dupy z takim życiem. Lub według zaleceń lekaza brać RANO 500 mg kwetiapiny. Strasznie muli ale jest fajnie. Problemem jest to ze nie mogę całe życie się leczyć opio nawet jeśli po rocznym ciągu wystarcza tylko 5 mg diazepamu.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.