Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 3245 / 625 / 0
Mieliście kiedyś wrażenie że, uzależniające leki a nawet narkotyki, to lek na jakąś chorobę. Mam takie wrażenie zwłaszcza o benzodiazepinach, że niby człowiek bierze żeby osiągnąć inny stan świadomości, lub po prostu się znieczulić, a faktycznie coś mu dolega, tylko na własną rękę szuka lekarstwa bez pomocy, lekarza, farmaceuty, czy nawet szamana. Na początku fali LSD "za hipisów" psychodeliki były używane w psychoterapii. metamfetamina była w suplementach dla gospodyń domowych dla lepszej wydajności w pracy, teraz to chyba tylko morfina legalnie jest tym do czego była stworzona. Zapraszam do pisania spostrzeżeń na ten temat. :cool: :rolleyes: :nuts: :finger:
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 377 / 42 / 0
Amfetamine dawali żołnierzom dawniej by zwiekszyc ich zdolnosci bojowe choc tu nie szukal bym chyba chorob.
Szukanie po omacku leku na niezdjagnozowana chorobe to slaby pomysl szczegolnie ze wiekszosc moze Ciebie wjebac w niezle gowno na dluzsza mete.
To ja bym mogl powiedziec ze lecze sie ostatnie 15lat medyczna marichuana tylko nie wiem na co :D
  • 916 / 171 / 0
Założyłem kiedyś temat bardziej informacyjny o tym, tylko ten piepszony neurobiolog go wywalił. To podstawowa cecha uzależnienia. Przerabiałem to na prywatnej terapi odwykowej i chociaż mnie ma to teraz nie stać szukanie przyczyny ćpania było chyba o wiele lepszym sposobem niż wmawianie mi że jestem uzależniony od dopalaczy j muszę się leczyć.

Dobra, mniejsza ma dniach wrzucę materiały które tam były. Dobrze ze o tym piszesz. To bardzo ważne chociaż myślałem ze raczej wszyscy o tym wiedza jak stwierdził nero : /
Chociaż LSD właśnie używam głównie po to by się nacpac, THC właściwie tez to wszystkie opiaty benzodiazepiny i ogólnie wyciszacze pozwalają normalnie funkcjonować mimo aspergera. Zawsze mogę być trzeźwy (ostatnio cały czas jestem) ale jak długo... do dupy z takim życiem. Lub według zaleceń lekaza brać RANO 500 mg kwetiapiny. Strasznie muli ale jest fajnie. Problemem jest to ze nie mogę całe życie się leczyć opio nawet jeśli po rocznym ciągu wystarcza tylko 5 mg diazepamu.
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
  • 1008 / 206 / 2
Narkomania to w zasadzie próba samoleczenia. Według mojej opinii zdecydowana większość ćpunów (szczególnie opiatowców i benzożerców) ma jakieś zaburzenia psychiczne, które nie pozwalają na cieszenie się życiem, a substancje to najłatwiejsza droga, żeby jakoś polepszyć sobie komfort życia, przynajmniej na chwile. I właśnie to nas najbardziej uzależnia, nie sama substancja, ale to jak zajebiście na nas działa, bo wreszcie możemy poczuć się normalnie.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 916 / 171 / 0
Na mnie tak dzialaja dysocjanty, ale jak nie mam pod rękom to opio i benzo.
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.