Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
07 czerwca 2018elise pisze: A tak odchodząc na chwilę od tematu iv'owania, to w dawce oralnej, jeżeli dotąd brałam głównie oxy, a majki nigdy, to w jakim stosunku do dawki oxy powinnam walić majke? W sensie że, dajmy na to, jak brałam 40mg oxy oralem ile mam wziąć majki żeby tak samo poklepało?
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
2) Większe nudności.
3) Większe zaparcia i kłopoty z oddawaniem moczu.
Podsumowując: jeśli dobrze się po tym czujesz, to bierz.
08 czerwca 2018punk6 pisze: [mention]Hexe[/mention], to nie kwestia jedynie HIV czy WZW, ale i załapania jakiegoś pirogena.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Osobiście nigdy nie bralem morfiny, ale diazepam juz tak.Do majki wedlug mnie lepiej nada sie diazepam w ampułkach, fajnie rozluźni ciało i będziesz sie zatapiał w fotelu czy łóżku.
BTW.
Duzo tej morfiny.Masz taka tolerke ? Jak nie to zdecydowanie mniej ( 20 mg - 30 mg ) + 10 mg diazepamu.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
