Trochę ciężki bodyload to ogromne szczęście bo w moim przypadku był okropny.
Mam blottery 10mg.
Ale to chyba słabe, czy dawkowanie 2C-E nie waha się w granicach 20-30mg >? Pamiętam w smartshopie kapsułki a 30pln które zawierały 30mg ce-e obie.
Cztery razy większe niż zwykłe blottery.
Ostatnio zjadłem jeden. Trochę słabo było, wcześniej wypiłem 8 piw, 100mg baclofenu i 2mg klona. Ale pomimo tych depresantów, 2C-E dało radę się przebić. Wizualizacje słabe, ale za to miałem zajebisty humor. Napady diabelskiego śmiechu. Taki trochę pijany - psychodeliczny trip.
Następnym razem zjem dwa, bez żadnych depresantów wcześniej.
Mam 2C-E na blotterach (na jednym 10mg).
Chce zarzucić 20 mg, ale te blottery są ogromne kurwa, jak znaczki poczty polskiej.
Da się rozpuścić z papierka substancję czynną, da na pewno.
Może ktos ma jakiś pomysł >? Nie chcę tego w ryju trzymać, aż parzy dziąsła.
2C-E to moja ulubiona fenylka. Jest bardzo mroczna, wizualizacje są takie ciemne, silne oevy. Właśnie po tym czuję ten "klimat".
Nie rozpierdala tak wizualnie jak 2C-P. Bardzo dobry psychodelik. Tylko dawkowanie ma duże.
I nie ma imprezowego nastroju jak po zjebanym 2C-B.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
