Dlaczego tak się dzieje, oczywiście dlatego, że żal im dupę ściska, że alkohol jest legalny a inne substancje nie.
Rozumiem ludzi którzy lubią sobie zapalić mj i ich frustracje, że ich lekka używka jest zabroniona a alkohol tolerowany. Ale nie rozumiem ludzi którzy walą Hexena czy nawet 3-CMC IV i narzekają, że na dopalacze jest planowana delegalizacja, a alkohol jest dalej tolerowany. To jest przecież śmieszne. Jednak alkohol nie jest tak szkodliwy jak np A-PVP czy inne stymulanty.
Na każdym kroku ćpuny narzekają jaki alkohol to jest zły, tego nie da się słuchać.
To bardzo degradujący nałóg. Nawet biorąc codziennie klona i trampka czuję się lepiej niż alkoholik, czuję się lepszy od niego.
Alkoholik nie dogada się z osobą niepijącą, ćpak raczej nie segreguje ludzi w taki sposób.
Nienawidzę tego, bo daje chujową fazę a i tak pijesz na początku przez akceptowalność społeczną potem dla smaku i na koniec z przyzwyczajenia. Kurwa, czemu ja nie mogę tak z baką, mefem, czy innym kurestwem nawet kurwa chujodronem500. Znaczy ja mogę, ale te urzędy, biurokracja, organ wykonawczy, ustawodawczy, tyle setek, tysięcy miejsc pracy, byś żył tak jak inni. Sam nie popieram patologii, ale to ją w większości tworzy. Najgorsze narzucanie jest tego przez bryzmat bezpieczeństwa obywatele.
Jak było kilka morderstw w moim mieście i nie złapali wszystkich, to wszystkim znanym ćpunom się oberwało i wielu wpadło, bo łatwiej zwykłego człowieka aresztować, niż kurwa bandytę jakiegoś. Nagonki taki, że strach z domu wyjść. U nas to nie ensiajes i inne, nigdy nie łapią, chyba że świadkowie. A tak mu z dupy przefiskamy chatę, przecież jak wiecznie naćpany i tyle przypałów/widać od osób chujoformatorów to na pewno gdzieś ma 0.1 grama amfetaminy, bez nakazu można. najwyżej przeprosimy kurwa. Kiedyś hitler żydów, teraz polska/świat narkomanów do hcuja. XD
W skrócie nikt nic nie ma do alkoholu i tych totalnych wraków ludzi szukających 50 groszy do setki za 1.50 na mecie, a do tego że jak my ogarniamy i se coś innego bierzemy, bo po alkoholu niekoniecznie, to kurwa przypau, nagonka, ensiajes, cebeeś i inne spierdolone twory niemające racji bytu. W imie czego, poczucia bezpieczeństwa i etatów tego skurwiałego systemu z naszych podatków? Do normalnej roboty podłogi zamiatać kurwa!
Chujowo, że my płacimy za karanie nas obywateli, gdy mamy przestępstwa bez ofiar. Ogłupianie społeczeństwa od najmłodszych lat jakie to złe niebezpieczne i inne. Jak będę chciał pomocy to mam rodzinę/szpital. Płacisz podatki, więc ..
Dziwisz się, że ćpuny tak jadą alkoholików, zwłaszcza że wielu uważa narkotyki za zło będąc napierdolonym everyday? To jest jedynie skłócenie społeczeństwa i zatajanie faktów na temat normalnych rzeczy, które ludzie używali prawie od początku cywilizacji, takich jak psychodeliki wypatrzone od zwierząt, czy alkohol. Oczywiście dla pracy,etatów, wpierdalania na głowę, że państwo jest potrzebne(funkcja bezpieczeństwa) i innych takich. Tyle tysięcy ludzi dzięki temu żyje i ma prace i dzięki takiej monarowej propagandzie myśli że okej jest, że to pewnie się u nas długo nie zmieni. Najgorsze, że jak jakiś kurwa chcący się popisać gimbus napierdala, to nie umie się powstrzymać, bo przecież to kurwa uzależnia. Cóż przynajmniej korzysta z życia, póki nie musi robić.
Ktoś pójdzie się napić na impreze raz na tydzień czy raz na dwa, dla nich to wielki alkoholik i człowiek z marginesu
Rozumiesz analogie?
Ćpakow takich jak ja, denerwuje podejscie ludzi upijajacych sie do nich. W polskim zacofanym spoleczenstwie jestesmy z gory napietnowani. Dla wiekszosci ludzi ktos, kto wciaga proszki jest degeneratem, zlodziejem i morderca.
Narkotyk to substancja oddzialywujaca na OUN, tak wiec ludzie pijacy alkohol (GABA), palacy fajki (ACh), bioracy SSRI lub benzo rowniez ćpają, a patrza z gory na uzytkownikow innych substancji. I to nie jest kwestia legalnosci, szkodliwosci lub potencjalu uzalezniajacego, to poprostu wynika z definicji.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.