Jak zajebałem więcej to oczywiście podziałało, bardzo negatywnie. Ta substancja imo nie ma nic wspólnego z ketonową euforią. Po prostu puste jebnięcie i same uboki.
16 lutego 2018Limitbreaker pisze:Nie ma się czego dziwić, bo 3-MEC jest chujowy. Było nawet pisane w tym wątku o i.v. ;)Był to 3 wjazd którego się przestraszyłem.
Generalnie substancja zła nie jest, faza swoista, nie podobna do innych ketonów, może ewentualnie przy ładowaniu zajeżdża metafedronowym pierwiastkiem, ale złudzenie to szybko znika z głowy Dyzia Marzyciela. Czuć raczej tylko sero i coś jeszcze, 3-mec spowodowało u mnie też lekkie otępienie już przy pierwszej dawce. Tak jakbym znajdowała się w mydlanej bańce albo w szklanej kuli. Otumanienie podobne do upojenia alkoholowego.
Miałam jeszcze ten związek z dwóch innych źródeł i to były totalne lipy. Także tylko raz trafiłam na takie dobre pizganie. Nie jest to jakaś super substancja, no ale porobiła nawet nieźle - myślałam wtedy, że będzie słabiej :)
Było 300mg naraz w bombce. Leżakowanie w łózku przez godzine. Ale to były początki przygody z rc :)
Pamiętam że do sniffowania w ogóle się nie nadawał, poparzylo nos i gardło
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.