Tytoń ma osobny dział → >LINK<
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Choćbyś kilogram na raz wysiorbał to działania klona nie przebijesz.
09 listopada 2017MiproDextem pisze: Brać benzo i narzekać, że coś co lekko stymuluje nie stymuluje
Choćbyś kilogram na raz wysiorbał to działania klona nie przebijesz.
bierzmy pod uwagę takie słowo jak "tolerancja'/
Chodzi mi po prostu o to, że pobudzenie po Yerbie nie jest wystarczająco mocne by przepić działanie uspokajające klonów. Tolerancja to kwestia indywidualna, dlatego z góry lepiej założyć na jakim jest poziomie, jednak bierzmy pod uwagę chociażby zerową, to zawsze "korzyść" wypadnie po stronie klona.
Miałem styczność z mocniej pobudzającymi substancjami niż Yerba i odpowiednia dawka klona potrafiła to pobudzenie zbić, dlatego uważam po prostu, że łączenie Yerby i klonów i narzekanie, że "nie pobudza" nie ma trochę sensu z powodów w/w :)
Też mnie czasem boli brzuch po wypiciu yerby. Pojawia się to niezależnie od rodzaju mate, wypitej ilości. Ktoś wie co może być przyczyną?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Ogólnie yerba po dłuższym czasie picia ma to do siebie że zaczynają się dziać dziwne rzeczy, oprócz przyśpieszonego bicia serca nic innego jednak mi się nie działo, ale u innych właśnie często mogę usłyszeć informacje o pogorszeniu samopoczucia lub senności, co mnie zadziwia, pewnie chujowy stuff z herbacianego.
Przyspieszone bicie serca i rozne sajdy to wyplukanie magnezu i reszty skladnikow.
Do tego wiekszosc tych substancji odwadnia.
scalam - JSC ps. wkurwiasz mnie już z tymi scalaniami :D myśl dwa razy zanim wciśniesz enter!
[mention]wujekSheo[/mention] jakbys odczuwal sensacyje odstaw.
Next day wrzuc imbir i sok pomidorowy (najlepiej ostry hortexa).
I teraz experiment- zakup niewielka puszke kreatyny i wrzucaj po 2-3 gr 30-40,min po glownym posilku.
(tylko odstaw yerbe i jak pijesz alko to alko tez na kilka dni)
Kofeinowce wykorzystuja sporo ATP moze tedy droga?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
