Od łykania tych wszystkich proszków niedługo wątroba mi wysiądzie:)
Od łykania tych wszystkich proszków niedługo wątroba mi wysiądzie]
więc łykaj dalej
więc łykaj dalej
5-HTP nie wzmacnia fazy tylko ją przedłuża, za moc odpowiedzielne są dropsy, ew. dodatki do nich załączane.
Alexander Shulgin, PiHKAL
Alexander Shulgin, PiHKAL
ferrari pisze: a w Polsce to czasem dwie się wpieprzy i zero reakcji]
No coś Ty... Już mi się dwa razy tak zdarzyło... :-/
ferrari pisze: Polecam pixy z Australii
Alexander Shulgin, PiHKAL
ferrari pisze: Polecam pixy z Australii, tam są na praaaawdę dobre, czasami to wolałam najpierw zarzucić połówkę bo takie mocne były... a w Polsce to czasem dwie się wpieprzy i zero reakcji]
czasami wrzuci sie 5 i jest baaardzo slabo.ferrari pisze: Ja w ogóle mam problem ze zdobyciem, jeden gość mi proponował ponoć bardzo dobre, ale mam wziąć ich aż 30 (nie mniej) i nie wiem co robić - bo może to chłam którego chce się pozbyć..
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.