być może jesteś uczulony (?), że taka reakcja organizmu zaszła, w każdym razie po 30 nasionach to nawet suchości w ustach nie poczułem.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Słabo raczej poczułem ale nie przyjemnie.
Ratek pisze: moze mi pomozecie coś wyjaśnić więc mniałem 20 ziarenek bielunia ususzone zalałem je wządkiem i poczekałem 5 min zeby sie zapazyło i wypiłem i nic zadnej fazy ani obiawów wiem ze to nie jest temat o bieluniu ale powiećcie mi co jest nie tak
Pytam bo nie chce wylądować w szpitalu.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Nie przechwalam się bo wiem że na tym świecie jest wielu zawodników do ktorych jest mi daleko. Nie boję się samego Bielunia lecz jego właściwości toksycznych. Mam jako takie doświadczenie ze świadomościozmieniaczami że odważę się otwarcie powiedziec, iż się ich nie boję. Nie wiem jak działa ta roślina, wiem że prędzej czy później skosztuję jego nasion. Nie sądzę żeby mi na tyle dojebał abym zaczął się go bać. Ludzie kwasy wrzucają i jakoś są zadowoleni a ja się mam bać jakiegoś zielonego chwaściska. Kurwa!
Ludzie kwasy wrzucają i jakoś są zadowoleni a ja się mam bać jakiegoś zielonego chwaściska. Kurwa!
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
