Dającego motywację do działania.
Coś podobnego do amfetaminy, lub bufedronu (ale takiego jaki krążył kilka lat temu). Bo ten obecny, który otrzymałem ze sklepu który często myli zamówienia dawał 30 min fazy i kilka godzin zgonu.
Chciałbym tego uniknąć.
Ma to być coś w rodzaju mocnej kawy z poprawa nastroju bez bardzo wyraźnej zwały( jednym słowem stary dobry bufedron).
Macie jakieś propozycje?
A może gdzieś jeszcze krąży ten stary sorcik.
Będę wdzięczny za wskazówki.
Da fajną motywację, nie ma problemu w komunikowaniu się z ludźmi, mocnego wjazdu na serce też brak, w małych dawkach nie powoduje zwały.
DeathAngel pisze:Etylofenidat - dawki 10-20mg, oral.
Da fajną motywację, nie ma problemu w komunikowaniu się z ludźmi, mocnego wjazdu na serce też brak, w małych dawkach nie powoduje zwały.
Spoko jest też noopept.
W ketonach w nie znajdziesz żadnej solidnej substancji spełniającej Twoje wymagania.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
