Dającego motywację do działania.
Coś podobnego do amfetaminy, lub bufedronu (ale takiego jaki krążył kilka lat temu). Bo ten obecny, który otrzymałem ze sklepu który często myli zamówienia dawał 30 min fazy i kilka godzin zgonu.
Chciałbym tego uniknąć.
Ma to być coś w rodzaju mocnej kawy z poprawa nastroju bez bardzo wyraźnej zwały( jednym słowem stary dobry bufedron).
Macie jakieś propozycje?
A może gdzieś jeszcze krąży ten stary sorcik.
Będę wdzięczny za wskazówki.
Da fajną motywację, nie ma problemu w komunikowaniu się z ludźmi, mocnego wjazdu na serce też brak, w małych dawkach nie powoduje zwały.
DeathAngel pisze:Etylofenidat - dawki 10-20mg, oral.
Da fajną motywację, nie ma problemu w komunikowaniu się z ludźmi, mocnego wjazdu na serce też brak, w małych dawkach nie powoduje zwały.
Spoko jest też noopept.
W ketonach w nie znajdziesz żadnej solidnej substancji spełniającej Twoje wymagania.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
