Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Identycznie kolega, po wrzuceniu 2c-p (fenyloetylamina nie stymulant, ale pobudza w pewien sposób umysł) strzelił jwh, jakieś 4 klony (2mg każdy) a potem poprawił 6stką giebla i nie ścięło go - chodził z nami od ~21 do 7 rano po lesie.
Moim zdaniem przy przedawkowaniu stymulantów uśpić się ciężko, ale w pewien sposób można załagodzić objawy zejścia i spowolnić akcje serca (chociaż ja przy mixie gbl + stymulanty czuję się jeszcze bardziej wypierdolony i zachowuje się jak naspidowana tchórzofredka)
poprawiłem "tryptamina" na "fenyloetylamina"
F.
FreeOfMe pisze:Pierwsze slysze, zeby po takiej dawce urwal sie film, a nie zmulilo na tyle, zeby zasnac. Skad miales gbla?
Może ktoś coś jeszcze dorzuci.
Ponadto byłam świadkiem kilku sytuacji, gdzie przedawkowanie stymulantów i gbla kończyło się, mniej więcej, tak.
Takie minutowe zrywy filmu w ktorych bardzo pobudzony pierdolilem i gestykulowalem do siebie, nikomu nie polecam takieo stanu :nuts: Doszedlem do siebie po dwoch dniach kiedy udalo sie usnac bez giebla i naturalnie wypoczolem.
Wniosek? Stimy + GBL staowczo nie polecam
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.