Z tymi ostatnimi też mam dobre relacje; nie muszą wiedzieć wszystkiego.
0202122 pisze: *Jako osoby zażywające narkotyki ,mam na myśli użytkowników nie izolujących się od otoczenia. Osoby prowadzące aktywne życie w społeczeństwie, które okraszają od czasu do czasu substancjami psychoaktywnymi.
Zjemtwepachy - więcej tracą Ci bez wyobraźni, bo Ci drudzy potrafią stworzyć w głowie ciekawe doświadczenia.
Bez obrazy, ale naćpany psychodelikiem, każdy głupi potrafi się zachwycić byle czym. Choć i to stanowi osobną jakość.
Pisząc to miałem na myśli muzykę, (nie miałem przyjemności obcować z innymi formami artyzmu będąc nietrzeźwym) ale myślę, że działa to także na inne formy.
Dark Side of the Moon - płyta słyszana przeze mnie tysiące razy, właściwie moja muzyczna biblia, podczas słuchania po pierwszej aplikacji hometa to była dla mnie zupełnie nowa jakość. Zupełnie inna jakość. I w sumie nigdy nie czułem się z PF tak mocno związany, jak właśnie wtedy...
A co do tematu... wydaje mi się, że nie, choć uważam (nie ja jeden, patrząc po wcześniejszych odpowiedziach), że dobrze jest sobie jakiegoś grzybulca bądź papier choć raz w życiu zaaplikować, żeby zobaczyć what's what.
Mogą to być naprawdę rozwijające doświadczenia.
Dla mnie tracą ci ogarnięci życiowo, ci nieogarnięci by popłynęli z dragami.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
