Kannabinoidy, których struktura zawiera "mostek" metanonowy, lub etanonowy między dwoma strukturami cyklicznymi. Ta grupa obejmuje najwcześniejsze kannabinoidy, odkryte przez Johna Williama Huffmana.
ODPOWIEDZ
Posty: 791 • Strona 19 z 80
  • 1558 / 18 / 0
Re: UR-144
Post autor: Blefujesz »
ja zauważyłem kurewskie dziury po paleniu ur-144, a tak to podoba mi się bardziej od mj(juz widze hejterów ktorzy zdzierają klawiature)

aha, no i gram starcza mi na niecałe 30g lajtowego palonka, nie, nie jedno buchowca.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2012 przez Blefujesz, łącznie zmieniany 1 raz.
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 3959 / 149 / 0
Re: UR-144
Post autor: eso »
Blefujesz pisze:
ja zauważyłem kurewskie dziury po paleniu ur-144, a tak to podoba mi się bardziej od mj
zgadzam sie 100% :) dziury sa przejebane, ciagle mam to "co ja mialem zrobic?"

ale jak teraz jaralem na zmiane z mj to tez na dluzsza mete mi sie ur bardziej podoba :-)

minusem ur jest to, ze w ciagu tak krotko dziala i trzeba dopalac co 15min co przy paleniu bez robienia maczanki jest uciazliwe.

ale ekonomia to jest kurwa fenomenalna! miesiac temu kupilem 1g i jeszcze mam na troche palenia a wcale nie oszczedzam :D
Ostatnio zmieniony 15 maja 2012 przez eso, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 1558 / 18 / 0
Re: UR-144
Post autor: Blefujesz »
nie gadaj, ja swoje 30 palę 2tyg ;)
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 3959 / 149 / 0
Re: UR-144
Post autor: eso »
cos slyszalem ze w czystej formie jakos ekonomiczniej schodzi, moze cos w tym jest.

w sumie za kazdym razem sypie sobie mniej wiecej taka sama ilosc a jak malo to jeszcze raz i jest ok. i widze ile tego pylku idzie i pewnym momencie mialem wrazenie, ze on sie nie konczy. :D
pale caly dzien a tego ciagle od chuja. i latwo przesadzic palac czysty, trzeba wyczuc dawke.

ja na pierwszy raz to sobie sypnalem tyle ile nawet teraz przy duzej tolerce bym sobie nie sypnal.
pierwszy raz po czymkolwiek na prawde myslalem przez chwile, ze umre. %-D
  • 1522 / 73 / 0
Re: UR-144
Post autor: Satif »
Nie radzę jednorazowo przekraczać 10mg, mnie zaczęło telepać %-D
tekst powyżej =/= prawda
  • 1425 / 81 / 0
Re: UR-144
Post autor: hess »
Telepanie nawet przy niezbyt dużym przesadzeniu to jest norma.
  • 1522 / 73 / 0
Re: UR-144
Post autor: Satif »
Ja to traciłem panowanie nad ciałem i miałem wyjebane wizje %-D
tekst powyżej =/= prawda
  • 178 / 6 / 0
Re: UR-144
Post autor: nildur »
Ja poszedłem spać nie pamiętając kiedy. Budząc się, otwarcie powiek jest bardzo męczące. Jak już się z trudem otworzy, to leci kolejny buch i tak dzień zmarnowany. Nie ma co przesadzać z ilością i wcale nie jest fajnie. Wizji doświadczałem, ale tylko przy zamkniętych oczach.
  • 388 / 3 / 0
Dobra zamówiłem sobie pół grama UR. Nie mam jak zrobić maczanki bo pustki z kasą do końca miesiąca. Czy wymieszanie proszku z tytexem i palenie z lufy da radę?
  • 425 / 4 / 0
Re: UR-144
Post autor: Keeda »
Powinno dać rady :) Ja tak na samy początku robiłem z AM2201 i było ok. Tylko uważaj, żebyś nie przesadzić, bo możesz się przejechać, jak tam chłopaki wyżej piszą ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 791 • Strona 19 z 80
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.