Ale moge sie wypowiedziedziec odnoscie samej metamfetaminy z perspektywy kogos, kto ma pojecie na temat chemii, roznych drog syntezy meth i tego, co przy nich powstaje.
BTW, pewnie, ze nie o nie to samo, co biala meta, bo zawiera inne zanieczyszczenia, ktore maja ogromny wplyw na "znosnosc" dymu. Powiedz, czy zostaje ci cos na folii jak palisz? Barwnik i zanieczyszczenia sie spalaja zwykle, a nie waporyzuja, przez co powstaje w chuj roznych, ciezkich do przewidzenia substancji, ktore nie sa przyjemne w smaku, moga przypominac wrecz palony plastik i na pewno nie sa zdrowe dla pluc, bo prawdopodobnie duza czesc z nich sie nie wchlonie, tylko zalegnie w plucach.
Czy rozni sie w znaczacy sposob dzialaniem od normalnego stuffu? Jesli nie, to nie ma podstaw, by uwazac, ze to co innego.
Aha, i jesli to mozliwe, to zrob sobie kilku dniowa przerwe i dopiero wtedy znowu przetestoj, zeby w miare normalnie zobaczyc, jak dziala, ciagle wydaje mi sie, ze to zwykla meta, tylko pokolorowana(nie jest to trudne, wystarczy dodac barwnika przed krystalizacja), ale juz nie jestem tak pewien, jak wczesniej. Pamietaj, ze autosugestia odgrywa ogromna role w takich przypadkach(po to miedzy innymi uzywa sie barwnika), czas dzialania i dawkowanie to najbardziej obiektywne z odczuwalnych rzeczy, po ktorych mozna powiedziec, czy to meta, czy jakis inny stymulant.
Czy to jest meth i w jaki w ogóle sposób jest to tak miętowe? Ktoś się spotkał i wie co to dokładnie jest? Podobno przywiezione z Wrocka, jeśli lokalizacja zakupu pomoże :>
[Jimi Hendrix]
Całą noc nie mogłem spać,
Amfetamina ma gorzki smak.
I dobrze! :D
Cooper pisze:Btw. U nas w lubuskim piko poszerza kregi i wchodzi z wielka klasa... Feta, odchodzi w kat . I dzieje sie to tak szybko, ze nie dlugo piko u nas bedzie plaga... Juz w zeszlym roku obawialem sie podobnego scenariusza ale nawet nie wyobrazalem sobie, ze stanie sie to tak szybko i rozejdzie na taka skale. Kurwa, a jeszcze w zeszlym roku wlasnie, majac dobre kontakty mozna bylo sobie zamotac dobre scierwo... Teraz jakosc wlada spadla i wszyscy gadaja tylko o piko. Chyba czas zakonczyc przygode ze stymulantami by nie pasc ofiara rozpierdolu, jaki lada czas zagosci na naszych ulicach... Nasz "dziki zachod" stanie sie naprawde dziki, bedzie tak jak w slynnym Zgorzelcu, hehe
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

