Po wielu narkotykach doświadczyłem silnych doznań, ale słowo Euforia, podobnie jak Ekstaza kojarzą mi się z czymś przyjemnym. Co jeśli doświadczasz pełni "efektów ubocznych (i tych głównych)" a nie czujesz się zajebiście? To też euforia? Ekstaza bez ekstazy?
Silna euforia wg badaczy występuje po mefedronie, metkacie, 6-APB, obrej amfie itd. Ja osobiście pomimo występowania wszystkich efektów zamierzonych i ubocznych dawno nie miałem euforii...
-Kwestia definicji?
-Przećpania?
-NIENASYCENIA?
Przećpanie trochę odrzucam, bo bardziej przećpane forumowe mózgi doświadczają wciąż tego co nazywają "euforią" a u mnie rzadko.
@derb fakt, u mnie też najsilniejsza była po psychodelikach - z kilkunastogodzinnym ketonowym podkładem, ale Shulginowska piątka to nie jest doświadczenie powtarzalne, raczej przypadkowe (vide mój post w "najgrubiej, najdalej")
@toshiro mifune - właściwie ta prawdziwa też wynika z intoksykacji, ale dragami płynącymi wewnątrz nas. Różni się to sposobem dojścia do tej euforii, ale wciąż to chemia. Nie neguję, że to co innego, tylko nie zgadzam się z tym, że jedna jest wywołana chemią, a druga przychodzi z powietrza.
Powód: 4 edity
@toshiro, Zgadzam się z Tobą. Euforia, dobry nastrój, stan który wynika z osiągnięcia jakiegoś celu w swoim życiu jest motywatorem do działania, nadaje sens naszej egzystencji. Z kolei taki prze-zajebisty stan wynikający z ućpania często niestety jest lokomotywą w kierunku samodestrukcji. Nie to że się mądrze bo sam nie jestem wolny od nałogów ;] Sad but true
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
