Codziennie patrzę na nie, gdy wyciągam wagę, żeby suplementować jego upośledzonych kuzynów, którzy nie dorastają mu działaniem do pięt. Można też kupić z innych sklepów, ale nie wiem czy lepiej inwestować w złoto czy w fenylopiracetam.
Jak dałem go 3 różnym osobom to ten pierwszy postamfetaminowy kop zawsze robił im ten efekt WOW
Powód: cut źródła
Połknąłem 2x kapsułki + alcar + kawa i zdaje się wszystko gra - skupienie, motywacja, ciut ciśnienie
Powód: j/w
Dziś dotarła paczka od [cut, źródło] w kapsułkach 50mg x 90sztuk = 100 zł, więc naprawdę spoko.
Połknąłem 2x kapsułki + alcar + kawa i zdaje się wszystko gra - skupienie, motywacja, ciut ciśnienie
Powód: j/w
Hydrazyd jak we wszystkich sklepach. Działa inaczej niż czysty fenylopiracetam. Bardziej stymuluje mentalnie. Fizycznie - słabo.
Moje pierwsze doświadczenia z phenylo było kilka lat temu z tego samego źródła, z tą różnicą że kupowałem go w zamkniętych kapsułkach z dodatkiem DMAE. Prokrastynacja zażegnana, słowotok, koncentracja, dobre samopoczucie. No po prostu miód. W tamtym okresie to był też hydrazyd? Ktoś się wypowie?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
