koks na mnie nie dziala?

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 90 Strona 1 z 9
Rejestracja: 2008
  • 16 / / 0

probowalem koksu przy kilku roznych okazjach. zawsze bralem nie za duze kreski ale ostatnio zaszalalem i wciagnalem okolo grama na jednym posiedzeniu. zawsze myslalem ze moze chujowy koks albo za malo wzialem, ale ja po prostu tego nie czuje: cala twarz znieczulona, nie chce mi sie spac i to wszystko ;/ jakies tam mile uczucie jest ale za 160 zł to ja moge porobic duzo przyjemniejsze rzeczy. a najlepsze ze koledzy z ktorymi wciagalem nastukali sie straszliwie i mieli na to takie cisnienie ze poszli do dilera i mu telefony zastawili za jeszcze troche koksiwa :D nie jestem w stanie zrozumiec co w tym koksie jest takiego dobrego ze ludzie sie tak wpierdalaja w cos co jest drozsze od zlota. czy jest mozliwe zeby tego nie czuc? na pewno nie jest to kwestia jakosci bo wszyscy z ktorymi waliłem sie napierdolili ze bylo po nich widac, a ja nic.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik zbanowany
  • 1213 / 6 / 0

Może Cię rodzice zaszczepili jak byłeś młody przeciw kokainie.

Adam Nyk: polskie dzieciaki cierpią głównie na to, że nikt nie ma ochoty ich słuchać

– Przychodzą z uzależnieniem, po próbach samobójczych. Rodzice chcą, żeby od razu zająć się problemem. Są zdziwieni, gdy terapeuta najpierw próbuje się dowiedzieć, co w ogóle dzieje się z ich dzieckiem, oprócz tego, że ich dziecko sięga po dragi – mówi Adam Nyk, specjalista terapii uzależnień.

Narkotyki do więzienia. W dobie epidemii koronawirusa skazani znaleźli nową metodę

Straż Więzienna od początku epidemii koronawirusa zatrzymała już trzy przesyłki adresowane do więźniów w zakładach karnych na Opolszczyźnie. Wszystkie listy były nasączone amfetaminą.

 

Rejestracja: 2006
  • 103 / 1 / 0

Tak to już jest że jedni sie uzależniają od kawy a inni są odporni nawet na koks :) ... sprawa genetyki i wychowania

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1169 / 8 / 0

U mnie wygląda to następująco, że mogę wąchac i wszystko jest zajebiscie 1,2,3 dzien a potem dochodzę do wniosku ze już mi się znudziło i nie wącham. Tak samo mam ze szlugami, jendego dnia wypale 5, 6 bo mam ochote a potem nie pale wogóle.
Jedyna rzecz w którą sie wjebałem po uszy to Mary Jane, to silniejsze ode mnie i nie ma dnia zebym sie nie urżnal jak prosięcie :D

 

Rejestracja: 2008
  • 16 / / 0

fgz chyba mamy to samo. ja tez potrafie pare dni z rzedu po pol paczki szlugow palic a potem 2 tyg przerwy i nic a MJ codziennie aplikuje :D i jest to jedyna rzecz przy ktorej mnie autentycznie pali zeby zajarac

 

Rejestracja: 2008
  • 44 / / 0

Mistrz pisze:
probowalem koksu przy kilku roznych okazjach. zawsze bralem nie za duze kreski ale ostatnio zaszalalem i wciagnalem okolo grama na jednym posiedzeniu. zawsze myslalem ze moze chujowy koks albo za malo wzialem, ale ja po prostu tego nie czuje: cala twarz znieczulona, nie chce mi sie spac i to wszystko ;/ jakies tam mile uczucie jest ale za 160 zł to ja moge porobic duzo przyjemniejsze rzeczy. a najlepsze ze koledzy z ktorymi wciagalem nastukali sie straszliwie i mieli na to takie cisnienie ze poszli do dilera i mu telefony zastawili za jeszcze troche koksiwa :D nie jestem w stanie zrozumiec co w tym koksie jest takiego dobrego ze ludzie sie tak wpierdalaja w cos co jest drozsze od zlota. czy jest mozliwe zeby tego nie czuc? na pewno nie jest to kwestia jakosci bo wszyscy z ktorymi waliłem sie napierdolili ze bylo po nich widac, a ja nic.
jak frajer jesteś i kupujesz "koks" z pokruszoną kredą itd , to się nie dziw...

 

Rejestracja: 2007
  • 1239 / 20 / 0

Z pokruszoną jarzeniówką najlepszy.

 

Rejestracja: 2006
  • 135 / / 0

Przecież pisze, że ziomków klepał, to jak by mogła to być kreda. Albo ziomki mają silną autosugestie, a on nie jest podatny na placebo.

 

Rejestracja: 2006
  • 645 / 3 / 0

a kto powiedzial ze dragi zawsze musza dzialac na wszystkich?

 

Rejestracja: 2009
  • 248 / 2 / 0

Na ile razy zrobiłeś gram? Jak słabo na start zajebałeś to pozniejsze dociąganie to nie to samo, zwłaszcza jeśli w 3/4 była to lidokaina... Jeśli towar nie był "krajówką" to po 3 setach na 2 ściechy powinieneś być jak młody Bóg i nie ma mocnych. Kolegom bym odradził zabawe z koko...
Posty: 90 Strona 1 z 9
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 1331 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość