ODPOWIEDZ
Posty: 3446 • Strona 344 z 345
  • 1762 / 591 / 0
16 lipca 2025london5 pisze:
Założyłem taki wątek już.
"Śmierć kliniczna", poszukaj.
Wygląda na to, że jestem jedynym na forum który to przeżył.
Bóg dał mi szanse, żebym to opowiadał, szerzył wiarę etc.
W żaden sposób mnie to jednak nie zmieniło.
To było dosyć dawno, w 2016 roku.
Nie jesteś jedynym ziomeczku
  • 102 / 6 / 0
Ile mieliście nieudanych prób?
  • 0 / / 0
Raz skoczyłem z mostu milenijnego we Wrocławiu, dwa razy się wieszałem, raz przedawkowałem azotyn sodu a ile razy coś brałem z nadzieją, że się nie obudzę to już nie policzę :)
  • 2897 / 624 / 0
Myślę, że jeżeli chodzi o samobójstwo poprzez mixy to wcale nie jest to trudne tylko wielu robi to nieudolnie. Jeden gość z forum, nie pamiętam nicku, przekręcił się przypadkowo od klonów z DHC. Co dopiero gdyby wrzucić mix opio, benzo, jakiegoś depresyjnego dysocjantu w wysokiej dawce, do tego najlepiej barbiturany a jeżeli nie ma to chociaż pregabalina. Podając iv jest problem możliwego odpłynięcia przed podaniem wszystkiego, podając oralnie można wyrzygać, ale na wszystko idzie znaleźć radę. Myślę że jeżeli ktoś naprawdę jest zdecydowany to nie będzie miał problemu z zaplanowaniem tego.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 5276 / 946 / 0
Fajnie.
Panie Moderatorze.
Ale czy Pan za daleko nie poleciał?
Ktoś sobie wezmie te rady zbyt do serca
.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 2897 / 624 / 0
Mam wrażenie że każdy z tutejszych kto był zainteresowany albo się już odjebał albo ogarnął. To były moje przemyślenia. W mojej głowie są najczarniejsze myśli, jakich nie było od wielu lat. @ledzeppelin2

Poza tym post nie zawiera instrukcji jak ominąć problemy odpłynięcia czy wymiotów tylko zaznacza takie możliwości.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 102 / 6 / 0
Daj spokój jaka to instrukcja
  • 4 / / 0
Miałem raz trudny okres. Myślałem o samobójstwie, ale tylko myślałem. Cierpiałem wtedy na bezsenność spowodowaną stresem. I najważniejszym czynnikiem trzymającym mnie na ziemi było pozostawienie wstydu i żalu moim bliskim. PAMIETACJIE ZE WY ODCHODZCIE ALE WASI BLISCY ŻYJĄ Z TYM DO KONĆA ŻYCIA! Żadnego poddawania się
  • 542 / 20 / 0
Chcialem sie odjebac na poczatek roku. Duzo oxy z majka+ od chuja benzo
Na sam koniec podalem odplywajac stymulant w wysokiej dawce raczej mnie uratowal. Czemu to zrobilem nie wiem.
Psychoza wjechala z paranojami i ostre pobudzenie potem utrata przytombosci
po wielu godzinach sie obudzilem, z paralizem lewej reki- przestalem czuc i poruszac i uszkodzona noga(z diagnoz uszkodzenie splotu nerwowego i z nodze uszkodzonym nerwem strzalkowym ale tutaj diagnoza na przypuszczeniach)
Reka jak u dziecka sie zrobila. Miesnie zaniknely.
Nie wiem czy trafilem w nerw czy niedotlenienie
Nie wiem co sie dzialo jak stracilem przytomnosc czy jak to sie stalo.
Na szczęście czucie w rece wrocilo. Po jakis 6 miesiecach. Zaczalem chodzic. Dochodzilem do siebie wiele miesiecy. Wiele miesiecy przelezanych w lozku. Gralem w pilke trenowalem na silowni aktywny tryb zycia, a stracilem nadzieje myslalem ze bede kaleka. Ruszam juz reka i ok 60% sily odbudowalem ale z noga 5-6 h pracuje i nieraz dluzej nie moge, mimo przeciwbolowych. Psychicznie nie mam sil i tak. Chodz czasem jest nawet ok to
Jeden rok z najgorszych w moim zyciu. Mam dopiero 23.
A psychicznie leże.
Wyrok, dlugi, uzaleznienia, rozjebany leb, relacje tez z rodzina.
Myśli samobójcze krążą nad głową
  • 5870 / 1212 / 43
Cieniasy...

19 grudnia 2025 r. chciałem odebrać sobie życie.
Mianowicie po kłótni z siostrą, impulsywnie poszedłem na tory kolejowe i położyłem sie głową do dołu, pomiędzy szynami. Nogami w kierunku nadjeżdżającego pociągu...
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 3446 • Strona 344 z 345
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."