Onanizm/porno/ssri

Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Zdrowie

Posty: 41 Strona 5 z 5
Rejestracja: 2019
  • 132 / 37 / 0

Porno bardzo podstępnie uzależnia, bo masz wrażenie, że kolejne trzepanie to Twoja suwerenna decyzja. Parę razy odpalałem ślizgacze w ramach testu silnej woli, z naprawdę dużym nastawieniem, żeby nie dotykać kutasa i nierzadko przegrywałem. Po prostu na widok bodźca myślenie zmienia się w taki sposób, że "zmieniasz zdanie" i silne postanowienie wstrzemięźliwości zamieniasz na "dobra, zwalę sobie, w końcu jestem panem własnego losu". No ale czy aby na pewno?

Ale i tak najgorsze w porno jest wypaczanie samego patrzenia na seks. Nawet nie tyle chodzi o wygląd modelek, co o sam przebieg akcji. Mnie np. mega kręci BDSM i jak widzę na filmiku, że laska jest perfekcyjnie związana w idealnej pozycji do ruchania, jęczy z rozkoszy i błaga o jeszcze, a w realu mam chujowe blaszane kajdanki, które 3-latek otworzy, a w dodatku moja kobieta bez przerwy marudzi, że niewygodnie, to faja momentalnie mięknie
Posty: 41 Strona 5 z 5
Wróć do „Sytuacje kryzysowe”
Na czacie siedzi 1486 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: DrewnianyKolek, hubii, Notrom i 4 gości