Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Cienista Marchewa pisze:Moim zdaniem ilość wciąganego 25C nie jest w stanie zmienić w odczuwalny sposób właściwości drażniących nośnika.
Więc wywołuje ów ból, analogicznie do 2c-c hcl, czy nie?
Najlepiej pociąć karnon na jak najdrobniejsze kawałeczki, wrzucić na łyżeczkę, zalać 2ml wody i podgrzewać zapalniczką, aż do zredukowania objętości do 0,5ml.
Później zassać strzykawką i masz karton w 0,5ml płynu
Cienista Marchewa pisze: Zdecydowanie krócej niż przy podaniu "na dziąsło".
[u mnie ~2/3 krócej]
czy mogę substancję z kartonika wyciągnąć do 0,5ml spirytusu w którym już będzie się znajdować 0,5mg 2cp? bo tylko takowy spirytus posiadam. Dawka 0,5mg 2cp nie wpłynie na pewno na tripa, ale czy nbome się prawidłowo rozpuści?
Przenoszę, dzięki za zgłoszenie. -dsn
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
