Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Najlepszy bedzie taki nosnik ktory nie splynie od razu a zostanie troszke w nosie , Ja akurat zawsze odzyskiwalem substancje z kartona wrzucalem ja do spirytusu a pozniej owy roztwor rozlewalem na pyl ktory znajdowal sie na lyzeczce ( lyzeczka po to zeby nasza substancja nie znalazla sie gdzies poza nosnikiem :p)
Który nośnik był Twoim zdaniem najlepszy?
Ja mam bezpośredni dostęp do soli :-P
trzeba bedzie pokombinowac z roznymi nosnikami jesli odkryjesz nosnik idealny podziel sie spostrzezeniami :D
Chemman pisze:Wiecie może jak to najlepiej wciągać? Mówiąc delikatnie to kreseczka 0,5 mg 25C-NBOMe lub 1mg 25D-NBOMe jest bardzo mała..... myślałem żeby to "rozcieńczyć" z jakimś proszkiem. Macie może jakieś pomysły? Oklepana kreatyna, czy może zastosować coś innego do "żenienia" towaru.
:)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
