Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 376 / 156 / 0
Uchodźcy którzy przybyli do PL mogą być też niekiedy użytkownikami substancji psychoaktywnych. Mogą oni szukać informacji na temat polskiego rynku/kultury narkotykowej. Polacy też mogą się zetknąć z czymś nowym. Dlatego chciałabym zebrać tutaj wszelekie informacje typu:

- co jest w UA a nie ma tego w PL (np gidazepam)
- co psychoaktywnego można dostać w UA bez rp a w PL wyłącznie na rp
- jakieś kwestie kulturowe, np co jest bardziej/mniej popularne w UA w porównaniu do PL
- inne info

Jeśli zbierze się dużo odpowiedzi, może powstanie z tego jakieś FAQ... (w obu językach)
  • 4603 / 2218 / 1
@winotu Liczymy na Twoją pomoc w tym temacie. Jeżeli znasz Ukraiński na tyle, by stworzyć coś w rodzaju FAQ, dla przyjezdnych, to odezwij się - jest takie wstępny plan, by wesprzeć brać ćpuńską z UA.
  • 5985 / 1237 / 43
Świetny temat.
Ja bym tej słynnej trawki z Czarnobyla zapalił.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 115 / 20 / 0
Poznałem jednego "wariata" z UA. Сo ciekawe, nadal jest tam popularna a-pvp (i jej rodzinka) - w dodatku bardzo tanio. Za to gorzej z np. naszą 'krajuwką'. Lokalni "vendorzy" alf to w 95% ludzie z UA właśnie
Za dnia idiotą, w nocy zaś debilem.
  • 920 / 164 / 0
U mnie w zakładzie połowa składu to Ukraińcy.
Pizgają to co my:
amfa
piko

I podobno jarają też trawę.
  • 16 / 9 / 0
Znam wielu Ukraińców, głównie z pracy. U nas, na podkarpaciu, to plaga.

Wchodząc między wrony musisz krakać tak jak one, czyli będąc w Polsce ćpają to co my, to co tutaj jest dostępne. mj, amfa, od święta koko. No i piją w chuj - nie jeden kozak z Polski przy nich wymiękł. Czy to ćpający czy nie ćpający - mają zdrowie do alko. U mojego brata kupują bimber w hurtowych ilościach, i jak dostaną temat poniżej 60% to mówią, że słabizna, hehe.

Jeden z bardziej doświadczonych mówił, że mamy zajebistą mj, lepszą niż u nich ("suke bladź, nie wiem skąd oni to bieret" hehe). Ale za to już feta ponoć u nas sporo gorsza i droższa. Ogólnie tak na logikę, ceny wszystkiego pewnie mają niższe, ale myślę że gorzej z dostępnością i jakością.

Co do legalności poszczególnych rzeczy czy ćpania aptecznego się nie wypowiadam. Za słabo znam temat.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.