- co jest w UA a nie ma tego w PL (np gidazepam)
- co psychoaktywnego można dostać w UA bez rp a w PL wyłącznie na rp
- jakieś kwestie kulturowe, np co jest bardziej/mniej popularne w UA w porównaniu do PL
- inne info
Jeśli zbierze się dużo odpowiedzi, może powstanie z tego jakieś FAQ... (w obu językach)
Ja bym tej słynnej trawki z Czarnobyla zapalił.
Wchodząc między wrony musisz krakać tak jak one, czyli będąc w Polsce ćpają to co my, to co tutaj jest dostępne. mj, amfa, od święta koko. No i piją w chuj - nie jeden kozak z Polski przy nich wymiękł. Czy to ćpający czy nie ćpający - mają zdrowie do alko. U mojego brata kupują bimber w hurtowych ilościach, i jak dostaną temat poniżej 60% to mówią, że słabizna, hehe.
Jeden z bardziej doświadczonych mówił, że mamy zajebistą mj, lepszą niż u nich ("suke bladź, nie wiem skąd oni to bieret" hehe). Ale za to już feta ponoć u nas sporo gorsza i droższa. Ogólnie tak na logikę, ceny wszystkiego pewnie mają niższe, ale myślę że gorzej z dostępnością i jakością.
Co do legalności poszczególnych rzeczy czy ćpania aptecznego się nie wypowiadam. Za słabo znam temat.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

