...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
Jakie uzależnienie według Ciebie jest najgorsze?
od Konopi Indyjskich(marihuana,haszysz)
55
3%
od nikotyny
193
12%
od Opiatów(heroina, morfina, kodeina)
643
40%
od Benzodiazepin(Xanax, Lorafen, Relanium)
160
10%
od alkoholu(piwo, wódka, denaturat)
267
17%
od amfetaminy lub Methamfetaminy
213
13%
od kokainy lub Cracku
73
5%
od Psychodelików(grzyby, LSD, LSA,)
13
1%

Liczba głosów: 1617

ODPOWIEDZ
Posty: 834 • Strona 81 z 84
  • 3245 / 623 / 0
Najgorszy nałóg to swój własny, a według niektórych bliskiej osoby. czyli tzw współuzależnienie.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4473 / 710 / 2198
07 września 2023Palkrolik pisze:
alko i fajki. Do 45 lat. Według duckduckgo
Myślę, że to rozsądna odpowiedź. Jest tego plaga, łatwo dostępne, oraz wmawiane ludziom, że to "normalna używka'. Ludzi nie odstraszyły "straszne" opakowania papierosów, ani informacja o tym, że alkohol w małych ilościach może być toksyczny. Mamy tego na potęgę, stąd podtrzymuje, że może być to jeden z najgorszych nałogów, zwłaszcza za sprawą swojej ogólnodostępności i ilości osób wjebanych w powyższe.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 768 / 106 / 0
Ja się nie znam. Nie mam nałogów. Ostatnio dzielnicowy był u mnie bo baje,nacapan.... Zgłaszałem myśli samobójcze l. Ciekawe co z tego będzie
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / 7 / 0
Internet. Ja jestem cyber-ćpunem. Nie opuszczam Internetu na dłużej niż 15 minut.

Ale czemu to jest złe? Nawet w oczy nie chce ci się patrzeć. Przestajesz zwracać uwagę na takie rzeczy, jak gestykulacja, mimika twarzy itd. Możesz przestać kontaktować. Bierzesz świeże powietrze raz na tydzień, bo cię wzywają. Ale jak nie musisz to nie wyjdziesz. Wszystko ogarniasz przez kabel. To odczłowiecza.

W chuj problemy społeczne. I w ogóle. Potem ćpasz w samotności, bo wyjście z domu źle się dla ciebie kończy. Zapominasz, jak się zachowywać. Czego nie wypada. W Internecie można więcej.
Ostatnio zmieniony 09 września 2023 przez Ix930, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 703 / 135 / 0
07 września 2023deadmau5 pisze:
07 września 2023Palkrolik pisze:
alko i fajki. Do 45 lat. Według duckduckgo
Myślę, że to rozsądna odpowiedź. Jest tego plaga, łatwo dostępne, oraz wmawiane ludziom, że to "normalna używka'. Ludzi nie odstraszyły "straszne" opakowania papierosów, ani informacja o tym, że alkohol w małych ilościach może być toksyczny. Mamy tego na potęgę, stąd podtrzymuje, że może być to jeden z najgorszych nałogów, zwłaszcza za sprawą swojej ogólnodostępności i ilości osób wjebanych w powyższe.
Bo alkohol to heroina w płynie, byłem na terapii z alkoholikami to ja jako opiatowiec nie czułem w całe bym miał większy problem od nich wręcz przeciwnie w kwestii wychodzenia z nałogu po detoksykacji mają gorzej ty po detoksie od morfiny załóżmy nie widzisz towaru na każdej półce w sklepie jak idziesz rano po chleb tak jak oni i w co 2 reklamie w TV kiedy oglądają jakieś swoje seriale czy filmy, przesrane mają ludzie wjebani w alko w mojej rodzinie wujkowie sa uzależnieni na potęgę to tez widzę co alko z nimi robi jedyny plus ze trochę dłużej pożyją niż opiowrak który w porę nie wejdzie na program.
  • 425 / 50 / 0
alkohol i papierosy, szkodliwosc dla uzytkownika potężna, dla społeczeństwa w przypadku alkoholu tez, w przypadku papierosow brak wiekszego dzialania a pomimo tego ludzie i tak palą paczkę/dwie dziennie no i społeczne przyzwolenie na to wszystko, to ze jesli sam sie nie opamietasz to nikt ci nie powie zebys przestal bo to przeciez "normalne" uzywki. Niemniej nalogi to nie tylko uzywki, uzaleznienie od internetu i smieciowego zarcia tez wyniszcza ludzi, do tego stopnia ze chyba znowu bym wolal byc benzowrakiem i nie ogarniac co sie dzieje niz zrec to gowno z fastfoodow i sie dziwic ze ma sie wiecej problemow zdrowotnych niz przecietny opiatowiec albo marnowac pol zycia scrolujac jakies zjebane socialki
Uwaga! Użytkownik Rs3mati nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 703 / 135 / 0
Zabawne jak nikotyna przyjęta jest w społeczeństwie ludzie już się zachowują jakby był to produkt życia codziennego jak woda czy chleb, idziesz na terapie od uzależnień bądź jakiś detox ucinają Ci wszystko ale palić na potęgę tam możesz cóż za paradoks :D, kiedyś podobno w początkowych monarach nie można było nawet palić i nikotyna również była traktowana jako uzywka i była zakazana dziś to chyba co 2 osoba na świecie pali papierosy sam jestem palaczem od 14 lat, a mam 27 pamietam te czasy jeszcze byłem dzieciakiem, jak ludzie palili w restauracjach, pizzerach itp, mogłoby to wrócić ludzie i tak palą i tak palą, a nie ma jak to usiąść w knajpie ze szlugiem w ręce, albo porobić po prostu strefy dla palących i nie palących, po za tym nikotyna zdominowała świat a państwo trzepie hajs na naszym nałogu, choć dadzą cenę 40zl za paczkę ludzie i tak kupią, tak zreszta jest z każdym nałogiem, jak potrzebujesz na szybko to i stówę za kulkę brązowego na zgięciu byś dał
  • 768 / 106 / 0
Dokładnie. alkohol i nikotyna niczym się nie różni od dragów które są zakazane. A śmiało powiedziałbym że Bardziej szkodliwe. Ile to osób po pijaku ma incydenty drogę że śmiercią włącznie. Ile to "żuli" leży na squtach, śpią po kątach itp. Sam jestem alkoholikiem i znam ten świat. Na szczeście jeszcze mam gdzie mieszkać i co jeść. Paweł 37 alkoholik
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 703 / 135 / 0
@Palkrolik Widzisz, jesteś alkoholikiem ja jestem morfinistą, tracisz tak samo w życiu wszystko co i ja, a ludzie tak wynoszą ten alkohol na piedestał w tym pijackim kraju, przyjęcia? Wesela? Imprezy? Jak to się nie napić? Przecież wujek Stefan musi polać całej męskiej załodze, urodziny Ani? Ani moje Ani twoje, trzeba się napić, srac alkoholem do bólu w reklamach bo przecież promocja na kasztelan w markecie, albo Okocim taki pyszny z cudownego chmielu zerwanego na marsie, a mariahuana taka zła, na puche wrzucać za posiadanie bo przecież to śmiercionośny narkotyk wg starych bab. Masakra jak się w tym kraju myśli, w zachodnich państwach np w Holandii, alkohol wysokoprocentowy kupuje się w osobnych sklepach, w marketach znajduje się „tylko” piwo, alkohol to zdecydowanie groźniejsza substancja niż np amfetamina czy ketony (kryształ RC) choć nie lubie generalizacji używek ale no taka prawda
  • 3245 / 623 / 0
To jest chyba uzależnienie całej nieomal ludzkości do szukania świata zastępczego, ci co trwają w homeostazie o długich dystansach i abstynencji, mają władzę bo im nie można zaprzeczyć, nawet religia wyznawana jednostkowo i przerabiana statystycznie masowo jest określana jako opium dla ludu. Może dlatego że nie istnieje stuprocentowy końcowy sens życia, poza eliminacją odczuwania bólu, a w tym kontekście można dopasować wszystko, i ze wszystkiego zrobić coś co znieczula.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 834 • Strona 81 z 84
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.