Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale czemu to jest złe? Nawet w oczy nie chce ci się patrzeć. Przestajesz zwracać uwagę na takie rzeczy, jak gestykulacja, mimika twarzy itd. Możesz przestać kontaktować. Bierzesz świeże powietrze raz na tydzień, bo cię wzywają. Ale jak nie musisz to nie wyjdziesz. Wszystko ogarniasz przez kabel. To odczłowiecza.
W chuj problemy społeczne. I w ogóle. Potem ćpasz w samotności, bo wyjście z domu źle się dla ciebie kończy. Zapominasz, jak się zachowywać. Czego nie wypada. W Internecie można więcej.
07 września 2023deadmau5 pisze: Myślę, że to rozsądna odpowiedź. Jest tego plaga, łatwo dostępne, oraz wmawiane ludziom, że to "normalna używka'. Ludzi nie odstraszyły "straszne" opakowania papierosów, ani informacja o tym, że alkohol w małych ilościach może być toksyczny. Mamy tego na potęgę, stąd podtrzymuje, że może być to jeden z najgorszych nałogów, zwłaszcza za sprawą swojej ogólnodostępności i ilości osób wjebanych w powyższe.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
