Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale czemu to jest złe? Nawet w oczy nie chce ci się patrzeć. Przestajesz zwracać uwagę na takie rzeczy, jak gestykulacja, mimika twarzy itd. Możesz przestać kontaktować. Bierzesz świeże powietrze raz na tydzień, bo cię wzywają. Ale jak nie musisz to nie wyjdziesz. Wszystko ogarniasz przez kabel. To odczłowiecza.
W chuj problemy społeczne. I w ogóle. Potem ćpasz w samotności, bo wyjście z domu źle się dla ciebie kończy. Zapominasz, jak się zachowywać. Czego nie wypada. W Internecie można więcej.
07 września 2023deadmau5 pisze: Myślę, że to rozsądna odpowiedź. Jest tego plaga, łatwo dostępne, oraz wmawiane ludziom, że to "normalna używka'. Ludzi nie odstraszyły "straszne" opakowania papierosów, ani informacja o tym, że alkohol w małych ilościach może być toksyczny. Mamy tego na potęgę, stąd podtrzymuje, że może być to jeden z najgorszych nałogów, zwłaszcza za sprawą swojej ogólnodostępności i ilości osób wjebanych w powyższe.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
