Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale czemu to jest złe? Nawet w oczy nie chce ci się patrzeć. Przestajesz zwracać uwagę na takie rzeczy, jak gestykulacja, mimika twarzy itd. Możesz przestać kontaktować. Bierzesz świeże powietrze raz na tydzień, bo cię wzywają. Ale jak nie musisz to nie wyjdziesz. Wszystko ogarniasz przez kabel. To odczłowiecza.
W chuj problemy społeczne. I w ogóle. Potem ćpasz w samotności, bo wyjście z domu źle się dla ciebie kończy. Zapominasz, jak się zachowywać. Czego nie wypada. W Internecie można więcej.
07 września 2023deadmau5 pisze: Myślę, że to rozsądna odpowiedź. Jest tego plaga, łatwo dostępne, oraz wmawiane ludziom, że to "normalna używka'. Ludzi nie odstraszyły "straszne" opakowania papierosów, ani informacja o tym, że alkohol w małych ilościach może być toksyczny. Mamy tego na potęgę, stąd podtrzymuje, że może być to jeden z najgorszych nałogów, zwłaszcza za sprawą swojej ogólnodostępności i ilości osób wjebanych w powyższe.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
