Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Pozdro
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
29 listopada 2025Merx pisze: @Tekneek jeśli będziesz sobie to wmawiać, to tak, będzie ciężko 80% odstawienia jest w Twojej głowie, jak nie więcej.
Sam odstawiałem benzo z dnia na dzień. Zero stopniowej odstawki tylko ciach i koniec.
Objawy odstawienia ciągły się około miesiąca. Najgorsze pierwszy dzień i to co działo się później. Na początku bałem się przejść przez ulice, oraz spacer do sklepu.
mówi Ci coś termin neuroróżnorodność?
każdy z nas tak naprawdę reaguje inaczej na odstawienie, gościu bierze malutką dawkę - dosłownie mikroskopijną przez krótki okres czasu w porównaniu do innycu userów forum.
wątpię, aby miał jakiekolwiek objawy abstynencyjne po tak krótkim czasie i takiej dawce, a jak już to malutkie.
sam niejednokrotnie odstawiałem benzo, za pierwszym razem z podobną dawką i podobnym czasem co kolega wyżej się pytał ofc nakręcony na objawy absytynencyjne zjadły mnie i to dosłownie i wytrzymałem tydzień.
ostatnio rzucałem klona, branego półtorej roku, dokładnie jakieś 1.8 msc. rzuciłem go z dnia na dzień przechodząc na alprę gdzie zmiejszałem dawkę przez tydzień. 0 objawów abstynencyjnych. tylko tym razem nie miałem w głowie tego jakie to objawy abstynencyjne są złe i ch#jowe.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Każdy tak pi#rdoli, ale nikt nie weźmie pod uwagę faktu, że prega ma często indywidualnie w chuj gorsze objawy odstawienne od benzo, a już samo jej przyjmowanie potrafi z życia zrobić poligon.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
