Benzodiazepiny - Knajpa v.1

Luźne pytania i dyskusje odnośnie substancji oddziałujących na system GABA. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.

Moderatorzy: GABA, Knajpa

Posty: 8556 Strona 813 z 856
Rejestracja: 2018
  • 2300 / 788 / 1


[mention]ledzeppelin2 [/mention]

benzodiazepiny sa lekami. Stosuje je się w konkretnej sytuacji medycznej w konkretnych przypadkach życiowych. Jeżeli ktoś ma jak piszesz
fobie spoleczne, leki, nerwice
to wjebanie się w benzo przy likwidacji tychże przyczyn nie jest jakims dramatem.

Dramatem jest natomiast sytuacja w której ktoś bez ww chorób dochodzi o dawek np 20mg klona zapijanego browarkiem... Dla takich ludzi faktycznie benzo to kajdany które w pewnym momencie ciążą tak, że można się "utopić"
Rejestracja: 2014
  • 177 / / 0


Czy picie alkoholu do klonów/xnx zwiększa tolerancję na benzo?

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Lek wykryty w krwi Kamila Durczoka. Czym są benzodiazepiny?

We krwi Kamila Durczoka wykryto, poza alkoholem, obecność benzodiazepiny. O tym, co to za lek, w jakich przypadkach jest przepisywany i jaki ma wpływ na ludzki organizm Zuzanna Opolska rozmawia z dr. n med. Sławomirem Murawcem - psychiatrą i psychoterapeutą.
Rejestracja: 2014
  • 87 / 1 / 0


Swego czasu najbardziej mi smakowały browarki po alprze, naprawdę czułem różnicę w smaku, nie mówiąc już o działaniu, więc czuję się kompetentny odpowiedzieć na powyższe pytanie

Owszem, łączenie alkoholu z benzo bardzo zwiększa tolerke na benzo (nieporównywalnie do jedzenia samego benzo) nie mówiąc już o tym, co można po tym naodpierdalać, jak można zszargać swoją opinie (znów, nieporównywalnie do samego benzo/samego alko) i jaką krzywdę (fizyczną) sobie zrobić. Miałem raz nieprzyjemna sytuację z kością piszczelowa po takim miksie, teoretycznie nie powinienem móc chodzić. Praktycznie bezpośrednio po wypadku miałem tylko reakcję typu "ups", i na tym się skończyło moje zainteresowanie sprawą tego wieczoru.
Rejestracja: 2012
  • 322 / 34 / 1


To fakt, po takim miksie można brać udział w naprawdę dziwnych sytuacjach i radziłbym nie znajdować się wtedy blisko społeczeństwa. Po tym dosłownie może odbić, a efekty będziemy zbierać przez długi czas. Na następny dzień amnezja i myśl "przecież poszedłem tylko spać" żeby później dowiedzieć się, że coś się stało.
łączenie alko z benzo przyzwyczaja, radzę zostać na samych tabsach.
Rejestracja: 2015
  • 989 / 40 / 0


Ja dzisiaj tak łącznie wjebałem całą paczkę klonów dwójek i ciągle pije do tego alko, ale mogłem sobie na tyle pozwolić, bo w międzyczasie popalałem hex i mete i jak tylko pojawiały się pierwsze objawy psychoz typu niepokój itd. to od razu 50ml rumu i 3 tabsy i nowa. I tak od 8 rano, a kurwa miałem jeszcze aż GRAM pierdolonego etizolamu czyli jakis miesięczny zapas i naćpany go gdzieś zgubiłem i jutro musze kombinować z benzo bo już nic nie mam, ogarnąć wiem że ogarne bo nigdy mi lekarz nie odmówił jak dobrze pościemniałem, ale kurwa wiecie wstajesz rano i zamiast wsadzić klona pod język musisz coś zrobić. Tragedia XD
Rejestracja: 2010
  • 550 / 33 / 15


Wy też tak macie, że po benzosach tracicie rutynę? To znaczy ja zaczynam chodzić do roboty innymi ścieżkami, w pracy też (grafika komputerowa) porzucam dawno wyrobiony styl i eksperymentuję. Rutyna dobra rzecz, ale po benzo tracę ją i czuję się uwolniony od schematów.
Rejestracja: 2015
  • 989 / 40 / 0


Ja włąśnie mam odwrotnie, tzn. to zalezży od dawki jak upierdalająca to tak jak mówisz jak niska-aktywizująca to czuję się wtedy dopiero normalnie
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


26 maja 2018global108 pisze:
porzucam dawno wyrobiony styl i eksperymentuję. Rutyna dobra rzecz, ale po benzo tracę ją i czuję się uwolniony od schematów.
Bo benzo to magiczna substancja, wedlug mnie to panaceum :heart:
Rejestracja: 2015
  • 989 / 40 / 0


No oczywiście, lek na wszystko. Nawet mi się wzrok poprawia (nie żartuję xD)
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 47 / 0


26 maja 2018global108 pisze:
Wy też tak macie, że po benzosach tracicie rutynę? To znaczy ja zaczynam chodzić do roboty innymi ścieżkami, w pracy też (grafika komputerowa) porzucam dawno wyrobiony styl i eksperymentuję. Rutyna dobra rzecz, ale po benzo tracę ją i czuję się uwolniony od schematów.
W sumie nic dziwnego, benzo potrafią zmienić nasze zachowanie na bardziej brawurowe/nieodpowiedzialne. Tyle ludziom gorszych rzeczy odbijało, więc raczej zmiana stylu w pracy nie jest czymś najgorszym %-D
Posty: 8556 Strona 813 z 856
Wróć do „GABA - Knajpa”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości