Owszem, łączenie alkoholu z benzo bardzo zwiększa tolerke na benzo (nieporównywalnie do jedzenia samego benzo) nie mówiąc już o tym, co można po tym naodpierdalać, jak można zszargać swoją opinie (znów, nieporównywalnie do samego benzo/samego alko) i jaką krzywdę (fizyczną) sobie zrobić. Miałem raz nieprzyjemna sytuację z kością piszczelowa po takim miksie, teoretycznie nie powinienem móc chodzić. Praktycznie bezpośrednio po wypadku miałem tylko reakcję typu "ups", i na tym się skończyło moje zainteresowanie sprawą tego wieczoru.
łączenie alko z benzo przyzwyczaja, radzę zostać na samych tabsach.
26 maja 2018global108 pisze: porzucam dawno wyrobiony styl i eksperymentuję. Rutyna dobra rzecz, ale po benzo tracę ją i czuję się uwolniony od schematów.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
26 maja 2018global108 pisze: Wy też tak macie, że po benzosach tracicie rutynę? To znaczy ja zaczynam chodzić do roboty innymi ścieżkami, w pracy też (grafika komputerowa) porzucam dawno wyrobiony styl i eksperymentuję. Rutyna dobra rzecz, ale po benzo tracę ją i czuję się uwolniony od schematów.
pierwszy raz doktorek się zapytał z uśmiechem ''Chcesz coś jeszcze''
Miał bardzo dobry nastrój
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
