Tajlandia: Transmisja z egzekucji przemytników narkotykowych

Minister spraw wewnętrznych Tajwanu zapowiada cotygodniowe relacje z egzekucji przemytników narkotykowych.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

2082
W Tajlandii przeprowadzono dzisiaj pierwszą w historii publiczną egzekucję. Ostatnie godziny czterech przemytników narkotykowych były transmitowane przez państwową telewizję.

Telewidzowie mogli obserwować ostatnie godziny z życia skazanych - ich pobyt w celi, badania odcisków palców, ostatni posiłek oraz rozmowę z buddyjskim mnichem. Samego momentu rozstrzelania przestępców nie pokazano - transmisja skończyła się w momencie wyprowadzania ich przed pluton egzekucyjny.

Trzy osoby - mieszkaniec Tajlandii, Hongkongu i Tajwanu - uznane zostały winnymi przemytu 3,4 kg heroiny, zaś czwarty stracony przyłapany został na próbie przewiezienia z sąsiedniej Birmy 50 tys. tabletek amfetaminy.

Wcześniej minister spraw wewnętrznych Purachai Piemsomboon zapowiedział "cotygodniowe egzekucje" osób przyłapanych na handlu lub przemycie narkotyków. Ma to pomóc w walce z tą ogólnonarodową plagą.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie: Bardzo dobre. Samopoczucie: Genialne. Lokalizacja: Dom.

O dokumencie: Trip raport archiwalny  z 2010 roku, napisany następnego dnia po eksperymencie. W chwili przyjęcia 4-ACO-DMT miałem 18 lat. 

Informacje wstępne.  

Do spróbowania 4-ACO-DMT zachęciły mnie relacje innych osób, które eksperymentowały z tą substancją. Z Trip raportów wynikało, że działa ona podobnie do grzybków halucynogennych (łysiczek), więc czemu by nie spróbować?     

  • MDMA (Ecstasy)

doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...

pigula: tancerzyk





Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka

Okolo 23.45 - zaczyna działać

Okolo 00.00 – maxymalne działanie





okolo 01.00 - zaczynam pisac:



  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie - świętowanie zdanego egzaminu, pożegnalny trip przed długą rozłąką. Planowana nocka w terenie, w połowie powrót do domu.

 

Właśnie obroniłem pracę licencjacką na bardzo dobry, dwa dni wcześniej dyplom artystyczny. Pomyśleliśmy z dziewczyną „A” (18), że to dobra okazja do świętowania i zakończymy wakacje tripem na 2C-P (to nasz drugi raz z tą substancją). Poza powodami do radości miałem też zmartwienia – za 2 dni moja A wyjedzie i zobaczymy się dopiero za cztery miesiące.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Wieczór, ostatni dzień roku, brak dzieci, czysty umysł. Mieszkanie i ulice śródmieścia Warszawy.

 

Mamy taki zwyczaj: fotografujemy swoje stopy na tle różnych miejsc, które odwiedzamy w podróży. Oto więc dziś podróżujemy bez ruszania się z miejsca, na naszej kanapie. Robimy zdjęcia rozczapierzonych palców naszych stóp, na tle ogniska buzującego wesoło na środku naszego pięknego salonu. Mlaśnięcie migawki, rzut oka na wyświetlacz i rechot. Wiecie, na kwasie każda głupota potrafi rozśmieszyć, pomimo że te paluchy na tle gorących jęzorów wyglądają, jakbyśmy cykali pamiątkę z piekła…

* * *