W styczniu ruszają policyjne szkolenia dla księży

Ruszają policyjne szkolenia dla księży, jak przeciwdziałać narkomanii wśród dzieci i młodzieży. W połowie stycznia w ławach w roli kursantów zasiądzie 140 pierwszych katechetów

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1337

Policyjne szkolenia dla księży, jak przeciwdziałać narkomanii wśród dzieci i młodzieży, ruszą w styczniu.

Jak już pisaliśmy, szkolenia to efekt porozumienia pomiędzy biskupem radomskim Zygmuntem Zimowskim i komendantem wojewódzkim policji insp. Bogdanem Klimkiem. Policjanci z wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu będą uczyć księży katechetów pracujących w szkołach, w jaki sposób rozpoznać, czy dziecko zażywa narkotyki, jakie rodzaje środków odurzających są dostępne i w jaki sposób rozmawiać o problemie z rodzicami. Pierwsze zajęcia odbędą się 14 stycznia w kościele Świętego Kazimierza w Radomiu i weźmie w nich udział około Œ katechetów ze szkół regionu radomskiego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pawulon (niezweryfikowany)

czekam jeszcze na oficjalną policje kościelną. księża uprawnieni do rewizji domów swoich owieczek i dyktafony w konfesjonałach... w przypadku obecnych władz wcale bym się nie zdziwł. zchn kontratakuje.
dzibungo (niezweryfikowany)

Uszędasy. Religia urzędasów. Mogli by tym wsiowym prostaczkom zrobić szkolenie o prawdziwej genezie religii, które powstały z szamanizmu. Szamanizm>Sumer i Egipt>Judaizm>Chrześcijaństwo. Tak to mniej więcej wygląda. Bo jak myślicie skąd te wszystkie cuda i "błogosławione wizje " proroków?Grzyby i zioła. Stąd we wszystkich religiach mamy echo szamanizmy - eucharystie- święty posiłek. Mesjasz znaczy "namaszczony/pomazany. Również czarownice namaszczały się olejkiem z konopii i jadły grzyby. Jaka jest różnica pomiędzy czarownicą na miotle a wniebowstępującym ugrzybionym prorokiem?W Sumerze ziło nazywało się kanaba, u semitów kaneh-bosm, u scytów kannabis. Edukacja głupcy.
Kapitan Planeta (niezweryfikowany)

Jak przeczytałem tego niusa to jeden art mi się przypomniał: <br>http://www.taraka.pl/index.php?id=zloddusz.htm <br> <br>Idea, że chrześcijaństwo jest czymś na kształt egregora (psychicznego wampira), mającego tendencję do tworzenia wraz z innymi egregorami czegoś na kształt siatki - w ramach której wzajemnie udzielają sobie legitymacji - wyzysku i przemocy, tak w sferze ducha (chrześcijaństwo), jak i materii (zorganizowany Rząd) wydaje mi się całkiem ciekawa... Innymi słowy, odwieczny sojusz berła i ołtarzu, tylko że w nowej formie. <br> <br>Tak swoją drogą, ciekawe jak to się odbije na frekwencji młodzieży w oborach...upps, domach bożych, hehe...:&gt;
SonOfKyuss (niezweryfikowany)

Jak przeczytałem tego niusa to jeden art mi się przypomniał: <br>http://www.taraka.pl/index.php?id=zloddusz.htm <br> <br>Idea, że chrześcijaństwo jest czymś na kształt egregora (psychicznego wampira), mającego tendencję do tworzenia wraz z innymi egregorami czegoś na kształt siatki - w ramach której wzajemnie udzielają sobie legitymacji - wyzysku i przemocy, tak w sferze ducha (chrześcijaństwo), jak i materii (zorganizowany Rząd) wydaje mi się całkiem ciekawa... Innymi słowy, odwieczny sojusz berła i ołtarzu, tylko że w nowej formie. <br> <br>Tak swoją drogą, ciekawe jak to się odbije na frekwencji młodzieży w oborach...upps, domach bożych, hehe...:&gt;
dzibungo (niezweryfikowany)

mnie to zastanawia taka akcja. rządy sld powodowały ciszę w mediach na temat kościoła. mało tego było chyba, że od wielkiego dzwonu jakaś wzmianka o biskupie albo właśnie szkalujące kler (bp. Pec ;) a teraz od kiedy PiS jest u steru kler jest w każdym dzienniku telewizyjnym w każdej gazetce i generalnie są fajni teraz i bla bla bla!!! media aparatem władzy, wydawało mi się, że takie tv jak np tvn24 prowadzą żetelne dziennikarstwo. dupa!!! telewizor poleciał z drugiego piętra a zamiast prasy wolę sobie kupić piwo.
SonOfKyuss (niezweryfikowany)

mnie to zastanawia taka akcja. rządy sld powodowały ciszę w mediach na temat kościoła. mało tego było chyba, że od wielkiego dzwonu jakaś wzmianka o biskupie albo właśnie szkalujące kler (bp. Pec ;) a teraz od kiedy PiS jest u steru kler jest w każdym dzienniku telewizyjnym w każdej gazetce i generalnie są fajni teraz i bla bla bla!!! media aparatem władzy, wydawało mi się, że takie tv jak np tvn24 prowadzą żetelne dziennikarstwo. dupa!!! telewizor poleciał z drugiego piętra a zamiast prasy wolę sobie kupić piwo.
fao (niezweryfikowany)

mnie to zastanawia taka akcja. rządy sld powodowały ciszę w mediach na temat kościoła. mało tego było chyba, że od wielkiego dzwonu jakaś wzmianka o biskupie albo właśnie szkalujące kler (bp. Pec ;) a teraz od kiedy PiS jest u steru kler jest w każdym dzienniku telewizyjnym w każdej gazetce i generalnie są fajni teraz i bla bla bla!!! media aparatem władzy, wydawało mi się, że takie tv jak np tvn24 prowadzą żetelne dziennikarstwo. dupa!!! telewizor poleciał z drugiego piętra a zamiast prasy wolę sobie kupić piwo.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Co mną głównie kierowało - ciekawość oraz chęć nowych doznań. Nigdy wcześniej nie przeżyłem halucynacji więc towarzyszyła mi również ekscytacja przed nieznanym. Namówiłem mojego znajomego do podróży w tą nieznaną razem ze mną. Spotkaliśmy się u niego. Wieczór i tylko śpiąca babcia za ścianą.

Postaram się jak najdokładniej opisać to co czułem i widziałem przez całą noc.

  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Miks

nastrój-całkiem miło było przed wzięciem. sama w domu-oboje rodziców w pracy. miejsce akcji-chwila przed blokiem, później dom.

Poprzedni raz z kodeiną był szczerze mówiąc słabiutki, mimo tego, że porcja była taka sama jak teraz, to nie mieszałam jej z niczym.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, późna noc.

Wszystko zaczęło się od wypadku, albo wypadek był pewnego rodzaju katalizatorem. Słoneczna pogoda, rześki, sierpniowy poranek i ja na rowerze, jadący do pracy. Ja kontra samochód.
Diagnoza: uszkodzone nerwy w ramieniu i połamany palec.
Wiare porzuciłem już dawno, ale leżąc na sorze przez moment pomyślałem, że bóg chyba na prawdę na mnie spogląda, przynajmniej od czasu do czasu.
Po wyjściu ze szpitala, po czterodniowym pobycie, mimo że ręka napierdalała jak szalona, cieszyłem się, że w końcu odetchnę od roboty.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.