PAP: Nauczycielka popalała trawkę

Kilka porcji amfetaminy i tzw. lufkę ze śladami marihuany znaleźli policjanci przy początkującej nauczycielce wychowania fizycznego w jednej ze szkół podstawowych z Jaworzna (Śląskie)

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1889
W nocy z wtorku na środę policjanci zauważyli grupę osób, które w piaskownicy na placu zabaw osiedla Gigant piły piwo. Podczas legitymowania dwóch mężczyzn w wieku 22 i 25 lat i 22-letniej kobiety funkcjonariusze zauważyli leżącą obok nich na ziemi tzw. lufkę ze śladową ilością marihuany - powiedział komisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji. .

Kobieta przyznała się, że przedmiot ten należy do niej. Podczas kontroli osobistej w komendzie przy zatrzymanej znalezionoáteż amfetaminę, wystarczającą do przygotowania siedmiu "działek".

Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej dodatkowo 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że zatrzymana kobieta jest nauczycielką wychowania fizycznego w miejscowej szkole podstawowej, w której rozpoczęła pracę zaledwie kilka dni wcześniej - dodał Bieniak.

Zatrzymana trafiła do policyjnego aresztu. Dopiero wtedy, kiedy będzie trzeźwa, zostanie przesłuchana przez prokuratora. Na pewno odpowie za posiadanie narkotyków. Policjanci sprawdzą też skąd miała środki odurzające.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

buszmen (niezweryfikowany)

wiecej takich nauczycieli!:D <br>ale debil jednak, bo sie przyznala ze to jej:P <br>pały to spostrzegawcze istoty;)
ksaiter (niezweryfikowany)

Wiecej takich nauczycieli !!!
Anonimowy Fukacz (niezweryfikowany)

Spoko, znalezli gieta scierwa ale to przeciez 7 dzialek. O kurwa :/
das (niezweryfikowany)

A czemu moj nauczyciel wf-u to taki &quot;stary kutas &quot;?
AnFu (niezweryfikowany)

A czemu moj nauczyciel wf-u to taki &quot;stary kutas &quot;?
hehe (niezweryfikowany)

A czemu moj nauczyciel wf-u to taki &quot;stary kutas &quot;?
Pan Prezes (niezweryfikowany)

A może taki jest bo ćiągle na amfie i zielsku jedzie:D
lol (niezweryfikowany)

buehehehe
milicjaobywatelska (niezweryfikowany)

zajebiscie, ciekawe co z jej dopiero co nabyta w ciezkim trudzie i znoju praca WF!! Ladnie, paly koncze kariere nastepnej dziewczyny (22 to siksa) ktora po prostu chciala sie zabawic.
samszatan (niezweryfikowany)

a wuefmen z mojej budy przychodzil na lekcje z kilkoma wielkimi bulkami i dziwnym usmiechem na buzce. a jaka mial radoche kiedy mogl gwizdka uzyc hehehe
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)

Mimo wszystko osobiście uważam, że akurat wuefiści powinni promować zdrowy i sportowy tryb życia... Jestem zaangażowana w sport i poważnie uważam, że to jeden z powodów, dla których nie powinnam niczego próbować. Ale poza tym mam radykalne poglądy, więc Hypcio ;) ma moje wsparcie. :) Zaraz będę dlań pisać materiał.
Armageddon (niezweryfikowany)

Może prowadziła sekcje fifkową?
Porucznik (niezweryfikowany)

Może prowadziła sekcje fifkową?
Prosektor (niezweryfikowany)

Może prowadziła sekcje fifkową?
ozyrys (niezweryfikowany)

Eeee tam. Znam babkę, która pracuje w szkole integracyjnej na podlasiu jako pedagog specjalny, która kilka razy w tygodniu przypala od dobrych 15 lat.. I nie jakaś tam gówniara tylko trzydziestolatka. Nikt jej nawet o to nie podejrzewa bo wygląda jakby z nowicjatu wyszła. Nie chciałbym, żeby taki nauczyciel miał moje dzieci pod opieką.
Niczka (niezweryfikowany)

<p>Szkoda dziewczyny :( Młoda, sama mam 24 lata i tez lubię się zabawić</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Zaczęło się od kilku niewinnych pasów i bata, na które mnie znajomy namówił po ponad miesięcznym detoksie. Następnie zjadłem pigułę. Chwile po subtelnym wjeździe, odrobine wykręcającym ryja, znajomy wyszedł ode mnie i zostałem sam. Bania jeszcze nie była dobra, śmiało zarzuciłem kolejną pigułę. Chwilę później wpadło dwóch znajomych zobaczyć stuff. Nie wiem co siedziało mi w głowie wtedy, ale zarzuciłem kolejne 2 piguły, a do tego walnąłem kilka szotów. Po około pół godziny zaczynałem czuć naprawdę grubą fazę. Wtedy zostałem poczęstowany dopałem, którego nazwa to podobno jaskra.

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • 5-MeO-MiPT

Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

 Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.

  • Kodeina
  • Metkatynon
  • Miks

Dobry humor, podekscytowanie nowym miksem, bardzo ładny wieczór, chociaż zimny.

0:20 Leki kupione wczoraj, zabieram się do połknięcia tabletek z thiocodinu, popijam syropem. Gdy kodeina się ładowała, zrobiłam szybką synteze na metkata w 15min.

 0:50 Wszystko ladnie przefiltrowane, pije miksturę o cierpkim, gorzkim smaku, zapijam wodą. Trochę zbiera mnie na wymioty, ale wytrzymuję. 5 min od wypicia koda zaczyna działać, lekkie swedzenie na głowie. Przeglądam hyperreala czekając na lepsze działanie. Po 15min czuć już lekką euforię.