Zatrzymano podejrzanych o handel narkotykami

Łódzcy policjanci zatrzymali sześć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wprowadzenie na rynek znacznej ilości narkotyków - poinformowała nadkom. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1470

Pierwsze trzy osoby związane z tą sprawą zostały ujęte 10 lutego. Wówczas zatrzymano dwóch mieszkańców Brzezin w wieku 26 i 28 lat oraz 19-letniego łodzianina. W trakcie przeszukania mieszkań, w których przebywali zatrzymani, funkcjonariusze zabezpieczyli 116 tabletek ekstazy oraz około 80 gramów amfetaminy. Cała trójka została aresztowana - powiedziała Kącka.

W środę nad ranem policjanci zatrzymali trzech kolejnych członków grupy w wieku 22, 27 i 30 lat. Jak wynika z ustaleń policji, dealerzy działali od około trzech lat. W tym czasie wprowadzili na rynek łącznie około dziesięciu kilogramów różnych środków odurzających.

Wszystkim zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

El Igorro (niezweryfikowany)

W przeliczeniu wychodzi, że każdego dnia &quot;wprowadzali &quot; ok. 10g &quot;różnych narkotyków &quot;! <br>Ja pierdolę, to chyba Wołomin musiał połączyć siły z Pruszkowem! :)))
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • 25C-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Stabilne acz chaotyczne. Siedzimy u kumpla jakieś 40 km od mojego miejsca zamieszkania. W głowie - spokój, lekki stresik spowodowany "obcymi" osobami. Towarzystwo - Grupka najbliższych mi osób, w tym moja dziewczyna :) Mamy do dyspozycji 2 pokoje, w których dzieją się równolegle 2 imprezy - U nas - ludzie w wieku 18+, drugi pokój, dzieciaki 12-16 lat.

 

Sam sylwester odbył się stosunkowo blisko mojego miejsca zamieszkania - jakieś 30 minutek PKS'em więc nie wynikały z tego żadne komplikacje :)

Razem ze mną Kartoniki jedli:

Indianer - I, Monika - M, Ola - O, Jaskier - J, Pachomia - P, oraz Martyna - M

 

>16:00 - 17:30 - jeszcze w domu

 

  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)

Wcześniej na specjalnej lekkiej diecie, przed zażyciem zrobiłem ceremonię oraz przygotowałem zasilające przedmioty.

Tekst pisany w wieku 41 lat, waga: 90 kg.

Zjadłem 4 duże kartoniki, które nie wiem ile zawierały, ale spróbuję się dowiedzieć.

Zażyłem o 17, o 18 zaczęło działać...

Było bardzo mocno. Działanie było tak silne, że stwierdziłem, iż mogę się tylko poddać procesowi i pozwalać się wszystkiemu dziać naturalnie i spontanicznie uczestniczyć.

Byłem pod mocnym wpływem substancji do jakiejś 24 - kiedy poczułem, że właśnie chce mi zejść z moczem - złapałem wszystko do kubka i spożyłem jeszcze raz, co spowodowało iż miałem dalszą podróż do 9 rano...

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.