Na granicy udaremniono przemyt 4,7 kg amfetaminy

Do ujawnienia próby wywozu z Polski do Niemiec narkotyków doszło w wyniku rutynowej kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2086

Na granicy polsko-niemieckiej, na przejściu granicznym w Gubinku (Lubuskie), udaremniono we wtorek próbę przemytu 4,7 kg amfetaminy - poinformował PAP rzecznik prasowy Lubuskiego Oddziału Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim Mariusz Skrzyński.

Do ujawnienia próby wywozu z Polski do Niemiec narkotyków doszło nad ranem w wyniku rutynowej kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.

"Podczas sprawdzania samochodów wykorzystano psa tropiącego, który przy samochodzie z polskimi tablicami rejestracyjnymi zareagował w sposób sugerujący, że są tam narkotyki. Po przeszukaniu samochodu ujawniono amfetaminę, ukrytą w specjalnej skrytce" - wyjaśnił Skrzyński.

Policja zatrzymała kierowcę i pasażera tego samochodu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dill (niezweryfikowany)

jechali beda mieli posuche :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Lekkie zmęczenie, ale i ekscytacja po okresie renowacji komórek mózgowych. Kilku domowników obecnych, ale nie wchodzili mi do pokoju.

DXM- Tak, czy nie?

  • Bad trip
  • Inne

W swoim domu, przyjaźnie, lekko spięty bo w domu była rodzina

Jest to mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość. Wszystko było miesiąc temu więc nie mogę pamiętać wszystkich szczegółów.

 

Dzień jak co dzień, tyle że dzisiaj do mnie przyszedł list z Niemiec a w nim znalazłem substancję opisaną na górze. Zamówiłem z Deep Webu kolejne "darmowe" probówki za które nie miałem zamiaru płacić. Szykowałem się na sylwestra z kolegami więc zbierałem co tylko się da, a ze względu na to że ten środek jest tak popularny i tani wybór padł na to. Dzisiaj także miałem spróbować i zobaczyć efekty działania tego cuda.

 

  • Pierwszy raz
  • Pregabalina

Dobry humor, dużo energii, piękna pogoda, w sumie zajebisty dzień to był.

Był piękny dzień, wyspałem się, zjadłem śniadanie, poszedłem na zakupy, ale mniejsza z tym, bo chociaż jakoś to wpłynęło na trip, to do niego niewiele to wnosi.

 

Była godzina 15, gdy zacząłem otwierać kapsułki i wrzucać ich zawartość do szklanki. Po wydobyciu całego proszku z kapsułek zalałem go coca-colą, po czym wymieszałem, było to pierwsze 1200mg. Gdzieś wcześniej wyczytałem, że bez tolerki pregabalina powoduje dysocjację, w tym cevy i oevy, więc chętnie spożyłem miksturę, jednocześnie połykając złożone z powrotem kapsułki, żeby nic się nie zmarnowało.

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Wieczór, ostatni dzień roku, brak dzieci, czysty umysł. Mieszkanie i ulice śródmieścia Warszawy.

 

Mamy taki zwyczaj: fotografujemy swoje stopy na tle różnych miejsc, które odwiedzamy w podróży. Oto więc dziś podróżujemy bez ruszania się z miejsca, na naszej kanapie. Robimy zdjęcia rozczapierzonych palców naszych stóp, na tle ogniska buzującego wesoło na środku naszego pięknego salonu. Mlaśnięcie migawki, rzut oka na wyświetlacz i rechot. Wiecie, na kwasie każda głupota potrafi rozśmieszyć, pomimo że te paluchy na tle gorących jęzorów wyglądają, jakbyśmy cykali pamiątkę z piekła…

* * *