Extasy w gorącej wodzie kąpane, ciąg dalszy

...rozmowa o reakcjach rodziców narkomanów...

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

4759
Adam Zadworny: Kiedy ojciec Edyty dowiedział się, że jego córka bierze, było już za późno. Zatruta ekstazy umierała w szpitalu. Co powinni robić rodzice, aby zdążyć przed tragedią?

Jolanta Bańko, szefowa szczecińskiego Monaru: Interesować się dziećmi. A jeśli zobaczą coś niepokojącego, problem, którego nie potrafią rozwiązać, powinni udać się do specjalistów.

Czyli?

- Czyli np. do nas albo do stowarzyszenia "Powrót z U". Ten początek jest bardzo ważny. Niektórzy rodzice popełniają błędy bardzo trudne do naprawienia. Podejrzewają swoje dzieci i wcielają się w rolę policjantów. W ten sposób łatwo spowodować u dziecka blokadę, ucieczkę w swój świat. A nie o to przecież chodzi.

Co więc robić?

- Najlepiej za pierwszym razem przyjść do nas bez dziecka. Być może będziemy mogli postawić diagnozę na podstawie relacji rodziców. Podpowiemy, co zrobić, jak używać narkotestów, skierujemy do terapeuty.

Kiedyś podopiecznymi Monaru byli głównie ćpuni uzależnieni od polskiej heroiny. W ostatnich latach wszystko się zmieniło. Mamy narkomanię nowoczesną - weekendową, eksperymentalną, sezonową. A zamiast kompotu - ekstazy, amfetaminę, skun. Czym różnią się dawni narkomani od obecnych?

- Przede wszystkim są dużo młodsi - mamy do czynienia nawet z 12-latkami uzależnionymi od amfetaminy. No i nie odpowiadają stereotypowym wyobrażeniom o narkomanach. Nie wyglądają na narkomanów, tylko np. na prymusów. Mieliśmy do czynienia z przypadkami, w których dziecko sięgało po amfetaminę, aby móc więcej zakuć? Czyli sprostać wymaganiom rodziców. To nowe zjawiska.

Edyta też nie wyglądała na narkomankę, a prawdopodobnie piła wodny roztwór narkotyków i wzięła sześć tabletek ekstazy. Dlaczego biorą tak dużo?

- Ekstazy bardzo często ma opóźniony czas reakcji. Ktoś łyka tabletkę i po pół godzinie myśli "Coś mnie nie bierze, wezmę następną". A niektóre rodzaje ekstazy zaczynają działać dopiero po upływie półtorej godziny. Łatwo więc przedawkować. Podobnie łatwo przedawkować amfetaminę zażywaną doustnie jako roztwór.

Ojciec Edyty po jej śmierci przeprowadził w jej środowisku własne śledztwo. A jak reagują ci, którzy mają jeszcze czas?

- Ojcowie reagują bardzo różnie. Mieliśmy takiego, który za pomocą kija bejsbolowego chciał rozprawić się z dzielnicowymi dilerami. Większość rodziców jest bardzo zdziwiona, gdy się dowie. Po prostu nie chcą wierzyć.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dec (niezweryfikowany)

"A niektóre rodzaje ekstazy zaczynają działać dopiero po upływie półtorej godziny" jakies lipne pixy. text jest wogule do dupy ze jak nie dziala to zarzuca nastepna no dobra ale ile tak zarzuci zanim zacznie dzialac? gora 3. przeto nic :>
entropia (niezweryfikowany)

rzeczywiście lipne, ile w tym jest MDMA?, chyba bardzo malutko, każda POWINNA działać tak samo
Daft (niezweryfikowany)

rzeczywiście lipne, ile w tym jest MDMA?, chyba bardzo malutko, każda POWINNA działać tak samo
swiadol (niezweryfikowany)

Zawsze powtarzalem ze sqn dobrze robi na umysl ;-) <br> <br>Smierci Edyty mozna bylo zapobiec tylko w jeden sposob: poprzez pelna dostepnosc CZYSTEGO MDMA (np. w aptece). W ten sposob dziewczyna moglaby uzyc dokladnie tej substancji, ktorej chciala, a nie tej ktora podsunaj jej diler. <br> <br>
exec (niezweryfikowany)

&quot;Ojcowie reagują bardzo różnie. Mieliśmy takiego, który za pomocą kija bejsbolowego chciał rozprawić się z dzielnicowymi dilerami.&quot; Czyli mamy naszego polskiego bat-mana:)))
sH1z0- (niezweryfikowany)

ej kurwa a jak sie juz jest tym dzieckiem w innym swiecie i ma sie rodzicow &quot;policjantow&quot; <br> <br>To co ja mam qrwa robic? nie chce mi sie juz cpac, mowie to sobie tysieczny raz i caly czas qrwa znow come back :[ <br> <br>Help! <br>
Dec (niezweryfikowany)

ej kurwa a jak sie juz jest tym dzieckiem w innym swiecie i ma sie rodzicow &quot;policjantow&quot; <br> <br>To co ja mam qrwa robic? nie chce mi sie juz cpac, mowie to sobie tysieczny raz i caly czas qrwa znow come back :[ <br> <br>Help! <br>
jahguar (niezweryfikowany)

Zawsze powtarzalem ze sqn dobrze robi na umysl ;-) <br> <br>Smierci Edyty mozna bylo zapobiec tylko w jeden sposob: poprzez pelna dostepnosc CZYSTEGO MDMA (np. w aptece). W ten sposob dziewczyna moglaby uzyc dokladnie tej substancji, ktorej chciala, a nie tej ktora podsunaj jej diler. <br> <br>
Olo (niezweryfikowany)

&quot;Ojcowie reagują bardzo różnie. Mieliśmy takiego, który za pomocą kija bejsbolowego chciał rozprawić się z dzielnicowymi dilerami.&quot; Czyli mamy naszego polskiego bat-mana:)))
Magdzia (niezweryfikowany)

Zgadzam sie z wami , kiedys pixy byly duzo lepsze !! Coz z tego ze drorzsze jak miales banie po jednej badz po dwoch a teraz jeb 3-4 i slabo .. Coraz wiecej gowna wylazi , moze kiedys tablety zawieraly wiecej MDMA .. Niech powroca stare czasy .. a moze my tak duzo pix zjadalismy ze juz na nas niedzialaja ;( ja chce stare czasy !!!!! Łeee ostanio zjadlam dwie mitsu zielone i banke moze mialam z 3 h ;( a kiedys [z dwa lata temu] na 1,5supermena z 6h jazdy ze lol :( pixiarze :* TRZYMCIE SIE !!
pee (niezweryfikowany)

Skoro dzisiejsi narkomani to są prymusi, grzeczni, czyści, inteligentni to co oni od nich chcą? Żeby każdy taki był...
ALinkA (niezweryfikowany)

tak na prawde to kompocista mógłby walić w żyłę na komisarjacie i nic mu nie zrobią bo w tym środowisku nie ma kasy, nie to co business amfetaminowy, tam jest dużo kasy i policja walczy o nią z dilerami i producentami. <br>Pierdolcy, poprostu niech powiedzą otwarcie o co chodzi, a nie walą ściemy, że się martwią o naszą młodzież, ciekawe, że nie zwiększają środków na edukacje (tylko się słyszy o braku środków do nauki) zamiast tą kasę ladowac w śledztwo ucznia którego zatrzymano z NARKOTYKIEM - lufka marihuany.
pee (niezweryfikowany)

tak na prawde to kompocista mógłby walić w żyłę na komisarjacie i nic mu nie zrobią bo w tym środowisku nie ma kasy, nie to co business amfetaminowy, tam jest dużo kasy i policja walczy o nią z dilerami i producentami. <br>Pierdolcy, poprostu niech powiedzą otwarcie o co chodzi, a nie walą ściemy, że się martwią o naszą młodzież, ciekawe, że nie zwiększają środków na edukacje (tylko się słyszy o braku środków do nauki) zamiast tą kasę ladowac w śledztwo ucznia którego zatrzymano z NARKOTYKIEM - lufka marihuany.
pee (niezweryfikowany)

tak na prawde to kompocista mógłby walić w żyłę na komisarjacie i nic mu nie zrobią bo w tym środowisku nie ma kasy, nie to co business amfetaminowy, tam jest dużo kasy i policja walczy o nią z dilerami i producentami. <br>Pierdolcy, poprostu niech powiedzą otwarcie o co chodzi, a nie walą ściemy, że się martwią o naszą młodzież, ciekawe, że nie zwiększają środków na edukacje (tylko się słyszy o braku środków do nauki) zamiast tą kasę ladowac w śledztwo ucznia którego zatrzymano z NARKOTYKIEM - lufka marihuany.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Był to piątek, ostatni dzień przed świętami. dawno nie paliłem a przez święta nie było by mi dane zapalić, więc postanowiliśmy z kumplami spalić się w ten dzień. POmine co było na początku (ni opowiem m.in. o pijanym koledze na polskim :)) Przejde do opisuj mojej paranoi :)





Paliłem wtedy dwa towary.... Jeden taki sprasowany, doskonały, świetnie się paliło i świetnie fazowało :)). Potem taki pył marihuanowy, ale to była mj na bank. Kumple ten pył palili więc materiał był sprawdzony.....



  • Kodeina
  • Uzależnienie

Historia zaczęła się od momentu przepisania mi syropu z kodeiną (Pini) przez lekarza z powodu zapalenia oskrzeli. Znalazłem w internecie inne zastosowanie kodeiny niż medyczne. Z racji, że miałem i mam dużo problemów, zacząłem się nią fascynować i czytałem różne artykuły i trip raporty na jej temat. Kiedy uzbierałem trochę pieniędzy poszedłem do apteki i kupiłem za 12 zł opakowanie thiocodin 16 tab. Była wtedy jesień, więc szybko zaczęło robić się ciemno. Poszedłem do pobliskiego parku i około godziny 16:30 wziąłem pierwsze 10 tabletek.

  • Metamfetamina
  • Retrospekcja

Na dywaniku, pod nagą ścianą od której jak to zwykliśmy wtedy mówić dawało zimno, wczesną nocą próbowałem zasnąć. Świece oświetlały powietrze, w oknach stały deski, z ulicy posłyszałem głos, który ucichł, później szelest liści i łamanych patyków i hałas przerzucanej deski. Zobaczyłem parę cieni wdrapujących się przez okno. W nikłym świetle świecy w miarę przesówania się cieni poznawałem twarz K. i zanim zdąrzyłem pomyśleć kim może być drogi, staliśmy już twarzą w twarz. To Andrej z Ukrainy podchwycił K. podkładając mi pod nos paczke. Chcesz?

  • Tramadol

Zawsze lubiłem eksperymentować z odmiennymi stanami świadomości

dlatego też wielka była moja radość kiedy w lekarstwach zostawionych

przez babcie Mariannę, która była uprzejma zejść niedawno z tego

pięknego świata znalazłem TRAMAL. Jest to lek przeciwbólowy ale z

tych mocniejszych (tylko na receptę).

Odczekałem kilka dni i w jeden z tych mroźnych wieczorów

zarzuciłem próbnie 2 x 50 mg wolałem nie ryzykować więcej bo na

opakowaniu zamiast dawkowania było napisane: ściśle wg wskazań