Likwidacja wytwórni amfetaminy

Zlikwidowano fabrykę amfetaminy na rynek warszawski

Anonim

Kategorie

Źródło

www.policja.pl

Odsłony

2972
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego przerwali pracę czynnej linii produkującej amfetaminę. W momencie wejścia policjantów do laboratorium aparatura pracowała pełną parą. W pomieszczeniach gospodarczych w Idzikowicach (gmina Sochocin, powiat płoński) policjanci zlikwidowali laboratorium produkujące amfetaminę.

Podczas akcji policjanci zatrzymali dwoje mieszkańców Warszawy: Izabelę S. lat 39 i Jacka Z. lat 35. Przestępcy zostali zaskoczeni przez policjantów podczas wytwarzania narkotyku na linii produkcyjnej, nie stawiali oporu. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli ponad 7 litrów płynnej amfetaminy (z której można otrzymać przynajmniej 10 kilogramów gotowego narkotyku). Znaleziono też dużą ilość różnych odczynników chemicznych stosowanych przy produkcji amfetaminy i sprzęt laboratoryjny.

Policjanci wstępnie ustalili, przestępcze laboratorium działało w tym miejscu od kilku miesięcy. Ustalenia policjantów z CBŚ wskazują, że zatrzymani wytwarzali narkotyk na zamówienie grup przestępczych z przeznaczeniem głównie na rynek warszawski, a niewykluczone, że także ogólnopolski.

Zatrzymany mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące, natomiast wobec kobiety zastosowano dozór policji. Za produkcję i dystrybucję narkotyków grozi im do ośmiu lat więzienia.

Podesłał: SicBoy

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

q (niezweryfikowany)

&lt;quote&gt;Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli ponad 7 litrów płynnej amfetaminy (z której można otrzymać przynajmniej 10 kilogramów gotowego narkotyku).&lt;/quote&gt; <br> <br>cos mi tu kurwa nie pasuje ;) <br>jak z 7 litrow plynu mozna otrzymac 10kg produktu? :D <br> <br>[+++THC!]
compound (niezweryfikowany)

pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
gonzo (niezweryfikowany)

pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
e-mess (niezweryfikowany)

pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
dakini (niezweryfikowany)

pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Metadon


Więc, było to tak...



Magiczny dzień, koniec roku szkolnego, wysiłek jednego roku, obniżenie poziomu stresu w organiźmie... Rozumiecie? Zupełny odpał. Postanowiłem spróbować czegoś nowego, padło na metadon, ale po kolei.



Set&setting: Pozytywny nastrój, dobra pogoda, miła atmosfera - koniec roku szkolnego. Żadnych ciśnień, gdzieś do godziny 16:00 pod wpływem alkoholu.

Niestety, brak znajomych u boku. Ciekawość do tej substancji, zupełna niewiedza jeśli idzie o jej działanie i dawkowanie.


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: niepewność połączona ze stresem; Setting: dobra atomsfera, pokój kumpla, na kwadracie obecna jeszcze jego mama.

Jak wiadomo, na kumpli zawsze można liczyć, lecz kiedy Jaś zaproponował mi podczas jednego z moich wieczorków z minecraftem (tak, lubię klocki) nieznane mi kompletnie substancje, byłem nieco zdziwiony. Szybkie spojrzenie w przeglądarkę na frazy "kodeina" i "benzydamina" trochę mnie zaniepokoiło, gdyż z aptecznego stuffu nie zwykłem korzystać, ba, nie dopuszczałem do siebie myśli o wpierdalaniu tabsów. Wydawało mi się to poniżej mojego poziomu, jak widać mój poziom okazał się wiele niższy, niż sam miałem w zwyczaju sądzić, bo...

  • Kokaina

Substancja: Kokaina

DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,

Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)

Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wakacje dwa lata temu spędzane na wsi u dziadków koleżanki, zero jakiejkolwiek presji i stresu. Zdecydowałyśmy się na DXM bo będąc tam nie miałyśmy dostępu do niczego innego co umiliłoby nam pobyt na łonie natury

 

Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.