15 lat niechcianych badań. A teraz nowa rewolucja w psychiatrii

Specjalista z Wielkiej Brytanii nie ma wątpliwości, że jesteśmy świadkami nowej rewolucji w psychiatrii. Psychodeliki, jak psylocybina i MDMA, zdobywają coraz większe zainteresowanie naukowców w leczeniu depresji i innych zaburzeń psychicznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

95

Specjalista z Wielkiej Brytanii nie ma wątpliwości, że jesteśmy świadkami nowej rewolucji w psychiatrii. Psychodeliki, jak psylocybina i MDMA, zdobywają coraz większe zainteresowanie naukowców w leczeniu depresji i innych zaburzeń psychicznych.

Stosowanie MDMA i psylocybiny początkiem nowej rewolucji w psychiatrii

W latach 60. XX w. w USA i wielu innych krajach psychodeliki uznano za niebezpieczne i uzależniające narkotyki. Wpisano je na listę zakazanych substancji odurzających.

Po wielu latach część badaczy zaczęła jednak przekonywać, że niektóre z psychodelików, takie jak:

  • psylocybina,
  • ketamina,
  • MDMA,

w pewnym zakresie mogą być przydatne w lecznictwie.

Konieczne są jednak badania, które wykazałyby ich bezpieczeństwo i skuteczność. Właśnie takie prace są prowadzone w wielu krajach. Na razie trudno jeszcze mówić o rewolucji w farmakoterapii, jednak powoli przebija się nowe podejście do psychodelików, wynikające z przekonania, że przed laty wylano dziecko z kąpielą.

- To nowe podejście do psychofarmakologii pochłonęło ostatnich 15 lat mojej kariery badawczej i stanowi główny obszar mojej aktywności badawczej - stwierdza prof. David Nutt w książce "Psychodeliki. Rewolucyjne substancje, które mogą zmienić twoje życie. Przewodnik od eksperta".

Przypomina on, że od lat z trudem przebijał się z tym zagadnieniem w środowisku naukowym, ale to już przeszłość.

- Obecnie jesteśmy świadkami prawdziwej eksplozji zainteresowania nimi w środowisku akademickim - zaznacza.

Legalizacja psychodelików w Australii

W niektórych krajach psychodeliki w pewnym zakresie ich stosowania są stopniowo legalizowane. Australia jest pierwszym krajem, który od lipca 2023 r. dopuścił do użycia psylocybinę oraz MDMA jako leki. Obydwa preparaty znalazły się na liście leków zatwierdzonych przez Therapeutic Goods Administration.

Decyzja ta była zaskakująca; wskazywano, że wciąż konieczne są badania nad tymi substancjami. Jednym z argumentów było jednak to, że brakuje skutecznego leczenia w niektórych często występujących zaburzeniach, takich jak oporna na leki depresja. A psychodeliki mogą być w tym pomocne.

Rewolucja w leczeniu depresji. Jak działają psychodeliki?

Prof. Nutt przekonuje, że psychodeliki wyłączają niektóre obszary mózgu, zwłaszcza te napędzające depresyjne myślenie.

- To odkrycie doprowadziło nas do zainicjowania badań z udziałem ludzi cierpiących na depresję lekooporną - pisze. Jego zdaniem najskuteczniejszą jednorazową interwencją w jej leczeniu może być właśnie psylocybina.

Psychodeliki mogą być przydatne w leczeniu:

  • zespołu stresu pourazowego (PTSD),
  • zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych,
  • zaburzeń odżywiania,
  • niektórych rodzajów bólu.

- Nowe kuracje oparte na stosowaniu tych środków są bowiem pierwszym znaczącym przełomem w psychiatrii od pięćdziesięciu lat, pomimo ogromnych postępów w neuronauce i neuroobrazowaniu - stwierdza brytyjski psychiatra i neuropsychofarmakolog z Imperial College London.

Ekspert kreśli przyszłość psychodelików

Specjalista zwraca uwagę, że ketamina jest już stosowana w leczeniu depresji lekoopornej. W tym przypadku jednak rozszerzono jej zastosowanie, gdyż lek ten od dekad jest stosowany jako środek znieczulający i przeciwbólowy.

Prof. Nutt jest przekonany, że zmieni się podejście do psychodelików Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jako przykład podaje marihuanę. WHO przyznało, że wykazuje ona właściwości medyczne i "prawdopodobnie w odpowiednim czasie zrobi to również w odniesieniu do psychodelików".

Legalizacja stosowania psychodelików jako leku niczego jeszcze nie przesądza. W lecznictwie bardzo ważna jest wieloletnia obserwacja skuteczności i bezpieczeństwa danego farmaceutyku. Jest ona prowadzona także po zakończeniu odpowiednich badań klinicznych i zatwierdzeniu danej substancji do stosowania. Nawet po wielu latach może się okazać, że dany lek powoduje więcej szkody, niż pożytku, i trzeba go jednak wycofać.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

JulietteS (niezweryfikowany)

Jak chodzi o działanie substancji używanych niemal od zarania ludzkości to "W lecznictwie bardzo ważna jest wieloletnia obserwacja skuteczności i bezpieczeństwa danego farmaceutyku". Ale jak robili szczepienia na covid na przysłowiowym kolanie to nie było takiego problemu.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Luzik

Witaj,

Po bardzo długim odstawieniu THC i łykaniu DXM w moje ręce wpadły 3 gramy. Przez przypadek w sumie. Nie planowałem sesji z THC więc musisz mi uwierzyć, że to naprawdę był przypadek.

Właśnie rozminiłem złotą myśl... Marihuana jest jak kobieta - im więcej masz pozytywnych uczuć tym więcej ona ci ich da. Tak napisałem dla potomności na fazie :)

  • Klonazepam
  • Metamfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie: duża ekscytacja, chęć do sprawdzenia nowej w moim życiu substancji, otoczenie: szpital psychiatryczny.

Metamfetamina pewnie wielu z was jest tylko znana z breaking bad, poza tym nie mieliście z nią do czynienia. Nie było wam dane zobaczyć jej w postaci fizycznej i ja także do niedawna byłem jednym z was. Jak można wywnioskować z moich trip reportów, często bywałem hospitalizowany na oddziałach psychiatrycznych. „Dizepam nie na własne życzenie" został napisany również w niedalekiej przeszłości, gdy piszę ten trip report, to przebywam nadal w szpitalu psychiatrycznym, zażywając metamfetamine.

  • 5-MeO-MiPT

Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

 Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.

  • Inne
  • Miks

Dobry humor, opioidowe ciepło w ciele, fajna atmosfera z kolegą na mieście.

Ciekawa amnezja

Tram+benzo+stim

 

Słowem wstępu chciałem powiedzieć, że opioidy/opiaty bardzo uzależniają i uważajcie żeby się w to nie wjebać.

 

Mój trip raport chciałbym całkowicie podporządkować tramadolowi, zolpidemowi i kofeinie.

 

Z tramadolem już trochę przygód miałem, więc myślę, że tolerancja na owy środek jest trochę większa. Zolpidem brałem pierwszy raz, kofeinę już ponad tysiąc razy, co jest chyba oczywiste.

 

Przejdźmy do sedna.